Magda Gessler od lat pozostaje niekwestionowaną królową polskiej gastronomii, jednak mało kto pamięta, że jej kulinarna droga rozpoczęła się na salonach europejskiej arystokracji. W latach osiemdziesiątych, mieszkając w słonecznej Hiszpanii, polska gwiazda nie tylko studiowała malarstwo na prestiżowej Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych św. Ferdynanda w Madrycie, ale też prowadziła ekskluzywną firmę cateringową. Jej nietuzinkowy talent, odwaga w łączeniu smaków oraz niezwykła intuicja szybko otworzyły jej drzwi do najbardziej niedostępnych rezydencji madryckiej śmietanki towarzyskiej, a ostatecznie doprowadziły na sam dwór królewski.
To właśnie w stolicy Hiszpanii młoda i niezwykle ambitna Polka rzuciła wyzwanie lokalnym mistrzom patelni. Wszystko zaczęło się od prestiżowego konkursu kulinarnego, którego pomysłodawczynią i organizatorką była wpływowa hiszpańska gastronomka Clara María González de Amezúa. W szranki stanęło ponad dwudziestu najbardziej cenionych szefów kuchni z renomowanych madryckich restauracji. Wszyscy oczekiwali tradycyjnych dań i bezpiecznych, klasycznych kompozycji, jednak Magda Gessler postanowiła zaryzykować i przygotować coś absolutnie unikalnego. Zaprezentowała autorską przekąskę, która zszokowała hiszpańskich krytyków i z miejsca podbiła ich podniebienia. Były to świeże czereśnie faszerowane delikatnym twarożkiem z dodatkiem aromatycznej czarnuszki. Ta nieoczywista fuzja słodyczy owocu, kremowości sera i wyrazistej nuty przyprawy okazała się bezkonkurencyjna. Polka rozbiła bank, deklasując hiszpańską elitę kulinarną i zdobywając pierwsze miejsce.
Spektakularne zwycięstwo otworzyło przed nią drzwi, o których inni mogli jedynie marzyć. Magda Gessler zaczęła przygotowywać wykwintne przyjęcia i catering dla samej rodziny królewskiej, w tym dla ówczesnego monarchy Juana Carlosa, a także dla wpływowych, niezwykle wymagających dam z tamtejszego wyższego towarzystwa. Jej potrawy gościły na najbardziej strzeżonych, prywatnych bankietach, gdzie serwowała dania łączące wpływy kuchni hiszpańskiej, polskiej oraz litewskiej. Triumf w konkursie zaowocował również zaproszeniem do poprowadzenia autorskich warsztatów kulinarnych w samej hiszpańskiej Królewskiej Akademii Gastronomicznej. Choć Madryt kochał jej kuchnię, los zmusił ją do powrotu do ojczyzny, gdzie po latach stworzyła własne, kulinarne imperium. Wspomnienia o tym, jak podbiła serce monarchy swoimi czereśniami, do dziś rozpalają wyobraźnię fanów.
