Sylwia Bomba ujawniła prawdę o zarobkach swojej 7-letniej córki. Mała Tosia ma już własny budżet

Sylwia Bomba, znana szerszej publiczności jako jedna z najbardziej charyzmatycznych bohaterek programu „Gogglebox. Przed telewizorem”, od lat buduje swoją markę w świecie show-biznesu. Jednak w ostatnim czasie to nie jej zawodowe projekty, a życie prywatne i sposób wychowywania córki, Antoniny, wzbudzają największe emocje wśród internautów. Celebrytka, która słynie z ogromnej szczerości i braku tematów tabu, tym razem zdecydowała się na wyznanie, które wprawiło wielu w osłupienie. Okazuje się, że zaledwie 7-letnia Tosia nie tylko stawia pierwsze kroki w świecie pracy, ale już teraz może pochwalić się zarobkami, o których wielu rówieśników mogłoby tylko pomarzyć.

Wszystko zaczęło się od naturalnej obecności dziewczynki w mediach społecznościowych swojej mamy. Tosia, która od najmłodszych lat dorastała w blasku fleszy, niezwykle swobodnie czuje się przed obiektywem aparatu. Sylwia Bomba podkreśla, że jej córka posiada wrodzony talent do występowania i autentyczną radość z brania udziału w sesjach zdjęciowych czy nagraniach reklamowych. To właśnie ta naturalność sprawiła, że agencje i marki same zaczęły zgłaszać się z propozycjami współpracy. Celebrytka zaznacza jednak, że nic nie dzieje się pod przymusem – każda aktywność zawodowa małej Tosi jest traktowana jako forma zabawy, na którą dziewczynka musi mieć przede wszystkim ochotę.

Atmosfera wokół „pracującej siedmiolatki” jest gęsta od skrajnych opinii. Sylwia Bomba z właściwym sobie dystansem odniosła się do zarzutów o odbieranie dziecku dzieciństwa. Wyjaśniła, że pieniądze, które Tosia zarabia podczas wspólnych projektów, nie trafiają do domowego budżetu na bieżące wydatki, lecz są skrupulatnie odkładane na specjalne konto oszczędnościowe. Gwiazda chce w ten sposób zabezpieczyć przyszłość córki i nauczyć ją od najmłodszych lat wartości pieniądza oraz satysfakcji płynącej z własnej pracy. W kuluarach mówi się, że kwoty te są na tyle znaczące, że dziewczynka już teraz mogłaby pozwolić sobie na luksusowe zachcianki, o ile mama wyraziłaby na to zgodę.

Wizja dziecka, które w wieku wczesnoszkolnym posiada własne źródło dochodu, dla wielu jest szokująca, ale Sylwia Bomba twardo stąpa po ziemi. Podkreśla, że świat się zmienia, a media społecznościowe dają możliwości, których poprzednie pokolenia nie miały. Celebrytka pilnuje, by Tosia miała czas na szkołę, zabawę z rówieśnikami i odpoczynek, a praca była jedynie miłym dodatkiem do codzienności. Każde nagranie i każde zdjęcie jest pod ścisłą kontrolą mamy, która dba o bezpieczeństwo i komfort swojej jedynaczki. To wyznanie otworzyło szeroką dyskusję o etyce pracy dzieci w internecie, ale Sylwia wydaje się być pewna swoich metod wychowawczych, prezentując Tosię jako szczęśliwą, rozwijającą się dziewczynkę, która z uśmiechem na ustach buduje swoją niezależność finansową pod okiem dumnej rodzicielki.

Videos from internet