Kim Kardashian po raz kolejny opowiedziała o swojej trudnej drodze do zostania prawnikiem – tym razem ujawniając, że niedawno oblała kolejny egzamin adwokacki. Jednak według gwiazdy reality show i aspirującej prawniczki, niepowodzenie nie było wyłącznie jej winą. Wręcz przeciwnie, żartobliwie wskazała palcem na nieoczekiwanego winowajcę: ChatGPT .
W niedawnym wywiadzie Kim wyjaśniła, że przygotowując się do egzaminu, w dużej mierze polegała na narzędziu sztucznej inteligencji, które pomagało jej w nauce skomplikowanych pojęć prawniczych. Jednak zamiast pomóc jej w zrozumieniu tematu, chatbot często wprowadzał ją w błąd.
„ChatGPT ciągle dawał mi złe odpowiedzi” – zaśmiała się, wspominając swoją frustrację. „Pomyślałam sobie: ’Serio? Przez ciebie oblałam!’ ”

Choć sformułowała skargę żartobliwie, Kim jasno dała do zrozumienia, że nauka z wykorzystaniem sztucznej inteligencji wiąże się z większymi wyzwaniami, niż się spodziewała. Egzaminy prawnicze – zwłaszcza Baby Bar, do którego się przygotowywała – wymagają precyzyjnego rozumowania, dokładności orzecznictwa i niuansów interpretacyjnych, których nawet zaawansowane narzędzia czasem mają problem z odtworzeniem.
Przedsiębiorczyni podkreśliła jednak, że się nie zniechęca.
„Nie obwiniam nikogo. No… może tylko trochę!” – zażartowała. „Ale szczerze mówiąc, każda porażka motywuje mnie jeszcze bardziej. Nadal jestem zaangażowana. Nadal się uczę. I zdam”.
Kim poświęciła kilka lat na dokumentowanie swojej drogi prawniczej, od długich godzin nauki po pracę w głośnych sprawach o ułaskawienie. Wielokrotnie powtarzała, że zostanie prawnikiem to jeden z jej życiowych celów – zainspirowany częściowo przez jej zmarłego ojca, Roberta Kardashiana, znanego z zawodu adwokata.
Pomimo tego ostatniego potknięcia, pozostaje zdeterminowana i optymistycznie nastawiona. „Zaszłam za daleko, żeby teraz się poddać” – powiedziała. „Jeden nieudany test mnie nie definiuje. Będę kontynuować – ze sztuczną inteligencją czy bez niej”.
Jej wytrwałość wciąż inspiruje fanów, z których wielu podziwia ją za to, że jest gotowa otwarcie mówić zarówno o sukcesach, jak i porażkach na swojej drodze do zawodu prawnika.