Wstrząsające wieści napłynęły od jednego z najbardziej lubianych polskich kucharzy, który od dłuższego czasu toczy nierówną i niezwykle wycieńczającą walkę z rzadkim nowotworem. Tomasz Jakubiak, juror popularnego show kulinarnego, opublikował w sieci nagranie, które rozdziera serce i nie pozostawia złudzeń co do powagi jego obecnego stanu zdrowia. Znany ze swojego niespożytego optymizmu i szerokiego uśmiechu gwiazdor, tym razem pokazał się fanom w wersji, której nikt nie chciałby oglądać – zmęczony, osłabiony, ale wciąż z ogromną wolą życia. Podczas krótkiego filmu kucharz wystosował dramatyczny apel o wsparcie, przyznając otwarcie, że jego codzienność stała się walką o każdy oddech.
Sytuacja stała się krytyczna, o czym świadczy fakt, że Tomasz Jakubiak nie jest już w stanie funkcjonować bez specjalistycznego wsparcia. W poruszającym wideo artysta kulinarny wyznał, że obecnie nie może się obejść bez tlenu, który stał się jego nieodłącznym towarzyszem w tej trudnej drodze. Głos Jakubiaka, choć wciąż pełen determinacji, zdradza ogromne zmęczenie organizmu wyniszczonego chorobą i intensywnym leczeniem. Każde słowo wypowiedziane na nagraniu wydaje się być okupione wielkim wysiłkiem, co sprawia, że atmosfera wokół jego apelu jest niezwykle ciężka i pełna emocji. Kucharz nie prosi o litość, ale o realną pomoc, która pozwoli mu na dalsze leczenie w zagranicznych klinikach, dających nadzieję na powrót do zdrowia.
W kuluarach show-biznesu od dawna mówiło się o problemach zdrowotnych jurora, ale dzisiejsze wyznanie o konieczności korzystania z tlenu jest ciosem dla wszystkich, którzy liczyli na szybką poprawę. Tomasz Jakubiak podkreśla, że koszty innowacyjnych terapii i leków są gigantyczne i przekraczają możliwości jego oraz jego najbliższych. Sceny z nagrania, na których widać aparaturę wspomagającą oddychanie, są drastycznym przypomnieniem o tym, jak kruche jest życie, nawet dla kogoś, kto jeszcze niedawno tryskał energią na ekranach telewizorów. Fani oraz koledzy z branży są poruszeni szczerością kucharza, który zdecydował się odsłonić swoją najbardziej intymną i bolesną stronę, by ratować własne życie.

Pomimo tak dramatycznych okoliczności, Tomasz Jakubiak stara się zachować resztki ducha, dziękując wszystkim za dotychczasowe wsparcie i każdą wpłaconą złotówkę. Jego walka toczy się teraz na dwóch frontach – tym biologicznym, przeciwko agresywnemu przeciwnikowi wewnątrz ciała, oraz tym logistycznym, związanym ze zbieraniem funduszy na ratunek. To nie jest tylko prośba o pieniądze, to krzyk człowieka, który kocha życie i chce móc znów samodzielnie oddychać pełną piersią. Każda minuta tego nagrania to świadectwo ogromnego hartu ducha, ale też bolesne przypomnienie, że czas w tej walce nie jest jego sprzymierzeńcem. Publiczność nie pozostała obojętna, a odzew na apel kucharza rośnie z każdą godziną, dając nadzieję na to, że ten trudny rozdział znajdzie swoje szczęśliwe zakończenie.