Ostatnie słowa Robina Williamsa na ekranie wciąż poruszają fanów lata później

Świat stracił ukochanego aktora Robina Williamsa w 2014 roku, co było druzgocącym momentem, który zszokował fanów. Znany z ikonicznych ról w Dobrym Willu Huntingu i Stowarzyszeniu Umarłych Poetów, a także niezliczonych komedii, energia i radość Williamsa wydawały się nie do zatrzymania. Jednak za śmiechem krył się cichy bój z rzadkim zaburzeniem mózgu.

W chwili jego śmierci, jego zgon w dużej mierze przypisywano depresji i wcześniejszym zmaganiom z uzależnieniem. Później, podczas autopsji ujawniono, że Williams cierpiał na ciężką demencję ciał Lewy’ego, degeneracyjną chorobę wpływającą na myślenie, ruch, zachowanie i nastrój. „Lekarze powiedzieli mi po autopsji: 'Czy jesteś zaskoczona, że twój mąż miał ciała Lewy’ego w całym mózgu i rdzeniu mózgowym?’” powiedziała jego żona Susan Schneider Williams w wywiadzie dla The Guardian w 2021 roku. „Nie wiedziałam nawet, czym są ciała Lewy’ego, ale powiedziałam: 'Nie, nie jestem zaskoczona.’”

W dokumencie HBO z 2018 roku, Wejdź do mojego umysłu, Williams reflektował nad swoimi lękami, mówiąc: „Chyba boję się, że moja świadomość stanie się nie tylko tępa, ale jak kamień. Nie mogłem się zapalić.” Jego żona później wyjaśniła: „Robin miał rację, kiedy powiedział mi: 'Chcę tylko zresetować mój mózg.’”

Demencja ciał Lewy’ego postępuje szybko i jest druzgocąca, a Dr. Bruce Miller z UCSF opisał przypadek Williamsa jako „jedną z najbardziej druzgocących form demencji ciał Lewy’ego, jakie kiedykolwiek widziałem.” Pomimo swojego stanu, geniusz Williamsa świecił aż do końca.

Jego ostatnie słowa na ekranie wciąż rezonują z fanami. W Nocy w muzeum: Tajemnica grobowca, grając Teddy’ego Roosevelta, powiedział: „Uśmiechnij się, mój chłopcze, to wschód słońca.” Choć technicznie nie była to jego ostatnia rola w filmie na żywo — ta miała miejsce rok później w sztuce Boulevard — ta linia ma teraz nawiedzającą głębię. W Boulevard powiedział:

„Pewnej nocy jechałem ulicą. Ulicą, której nie znałem. Tak czasami przebiega twoje życie. Pojadę tą i inną. A teraz, jeszcze inną.”

Lata po jego śmierci, słowa Williamsa pozostają głęboko poruszające, bittersweet przypomnienie o jego geniuszu i człowieczeństwie.

Videos from internet