Co najmniej dziesięć osób straciło życie w katastrofalnej katastrofie kolejowej , która wydarzyła się we wtorek po południu w Adamuz w Kordobie , w południowej Hiszpanii. Dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się i zderzyły ze sobą na linii łączącej Madryt z Andaluzją , co stanowi jedną z najtragiczniejszych tragedii kolejowych w kraju w ostatnich latach .
Ratownicy medyczni potwierdzili, że prawie 100 pasażerów zostało rannych , z czego 25 jest w stanie krytycznym . Władze ostrzegły, że liczba ofiar śmiertelnych jest na razie wstępna i może wzrosnąć w miarę trwania akcji ratowniczych i badań medycznych.
Jak doszło do katastrofy
Hiszpański urząd infrastruktury kolejowej, Adif , opublikował wstępne ustalenia dotyczące przebiegu zdarzeń. Pociąg dużej prędkości Iryo jadący z Malagi do Madrytu podobno zjechał z torów w pobliżu rozjazdów na stacji Adamuz . Wykolejony pociąg wjechał na sąsiednią linię, gdzie zderzył się z innym pociągiem jadącym w kierunku Huelvy , powodując wykolejenie się obu pociągów.
Zderzenie było niezwykle gwałtowne . Kilka samochodów przewróciło się, uwięziając dziesiątki pasażerów we wraku. Strażacy i ratownicy pracowali niestrudzenie przez wiele godzin , przecinając poskręcany metal, aby dotrzeć do rannych i ich ewakuować.

„To było jak trzęsienie ziemi”
Jeden z ocalałych, Salvador Jiménez , dziennikarz RNE , znajdował się w pociągu relacji Malaga–Madryt. Moment uderzenia opisał jako przerażający.
„To było jak trzęsienie ziemi” – powiedział. „Dwa ostatnie wagony wypadły z torów, a jeden z nich całkowicie się przewrócił”.
Według Jiméneza obsługa pociągu zareagowała błyskawicznie, prosząc o pomoc pasażerów posiadających wiedzę medyczną i używając młotków, by wybić szyby , aby umożliwić ludziom ucieczkę.
Władze reagują, wstrzymano ruch kolejowy

Po tragedii zawieszono połączenia kolejowe dużych prędkości między Madrytem a Andaluzją , pozostawiając tysiące podróżnych bez możliwości powrotu. Pozostałe części hiszpańskiej sieci kolejowej nadal działają.
Minister transportu Óscar Puente nazwał katastrofę „katastrofalną” i natychmiast udał się do centrum operacyjnego Renfe H24 na stacji Puerta de Atocha w Madrycie, aby nadzorować akcję ratunkową. Włoskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych również potwierdziło, że monitoruje sytuację, aby ustalić, czy wśród ofiar byli obywatele Włoch .
Trwa śledztwo
Władze Hiszpanii wszczęły formalne dochodzenie w celu ustalenia przyczyny wykolejenia. Jednym z możliwych czynników, które są brane pod uwagę, jest awaria systemu przełączania torów , choć urzędnicy podkreślają, że wnioski zostaną wyciągnięte dopiero po przeprowadzeniu szczegółowych badań technicznych.
To poruszające zdarzenie po raz kolejny wywołało poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa kolei dużych prędkości w Europie 😔💔