W październiku 2021 roku centrum publicznej debaty w Polsce przyciągnęła jedna z najbardziej intymnych i poruszających kampanii społecznych – „Jesteśmy rodziną” („We are a Family”), stworzona przez organizację Miłość Nie Wyklucza, która od lat działa na rzecz praw osób LGBT+ i ich rodzin. Celem tej inicjatywy było nie tylko pokazanie istniejących w Polsce rodzin jednopłciowych, ale przede wszystkim stworzenie przestrzeni, w której ich historie mogłyby być opowiedziane bez lęku i bez skrępowania.
Pierwszy film z serii przedstawiał parę kobiet — Milenę i Olę, które razem wychowują dwóch chłopców, Tadzika i Edzia. Ich wspólna historia przyciągnęła uwagę nie tylko ze względu na miłość i codzienność, jaką dzielą, ale także na sposób, w jaki obie matki zdecydowały się pokazać światu swoje życie. Spot pokazywał, jak para przeszła przez trudne momenty wychodzenia z ukrycia, jak ich rodziny reagowały na tę nowinę i jak oboje chłopcy świadomie mówią o tym, że mają dwie mamy, co stało się jednym z najbardziej poruszających momentów kampanii.
Milena opowiadała w kampanii, że coming out nie był procesem łatwym, ale „przyniósł ulgę” i pozwolił im żyć w zgodzie z samymi sobą. Z kolei Ola wspominała, że jej rodzina potrzebowała chwili, żeby przetrawić tę informację — rodzice byli początkowo w szoku, ale po kilku dniach ich relacje wróciły do normalności. Dla wielu widzów to właśnie ta szczerość i codzienność były najważniejsze: pokazanie, że miłość i opieka nad dziećmi nie zależy od orientacji seksualnej, ale od szczerości wobec siebie i bliskich.

Organizatorzy kampanii jasno podkreślali, że prezentacja tęczowych rodzin w mediach i przestrzeni publicznej miała być odpowiedzią na coraz bardziej otwarte ataki i niszczące retoryki wobec społeczności LGBT+ w Polsce. Przez lata wiele lokalnych samorządów przyjmowało tzw. uchwały „stref wolnych od LGBT”, które, choć symboliczne, potęgowały poczucie wykluczenia i odrzucenia wśród osób queer. W tym kontekście kampania „Jesteśmy rodziną” stała się czymś więcej niż tylko filmem — była deklaracją istnienia setek polskich rodzin, które codziennie mierzą się z prawnym i społecznym brakiem uznania.
Miłość Nie Wyklucza nie poprzestała jednak na jednym filmie. Dalsze materiały miały przedstawiać kolejne prawdziwe rodziny, z różnymi doświadczeniami, by pokazać, jak bardzo różnorodna jest społeczność LGBT+ w Polsce. Jednocześnie organizacja zachęcała do debaty publicznej i przekonywała, że tolerancja oraz empatia wobec rodzin tęczowych są kluczem do budowania bezpieczniejszego i bardziej sprawiedliwego społeczeństwa.
Choć polskie prawo wciąż nie przewiduje formalnego uznania związków jednopłciowych ani małżeństw, sukces tej kampanii — zarówno w dotarciu do szerokiej publiczności, jak i w wywołaniu dyskusji — pokazał, że społeczność tęczowych rodzin istnieje i zasługuje na uznanie oraz ochronę. Dla wielu uczestników i widzów było to doświadczenie „wyzwalające”, które stanowiło mocny sygnał, że nawet w trudnym klimacie społecznym warto mówić o miłości, godności i prawie do własnej rodziny.