W internecie krąży dramatyczne nagranie wideo, na którym widać, jak w Brazylii zawala się ogromna replika Statuy Wolności pod wpływem silnego wiatru. W ciągu kilku sekund znany symbol miasta zamienia się w stertę gruzu.
Do zdarzenia doszło w gminie Guaíba w południowej Brazylii i zostało ono zarejestrowane kamerą podczas silnej burzy. Na nagraniu widać, jak potężna konstrukcja kołysze się, a następnie nagle załamuje, upada na ziemię i rozpada się na kilka dużych kawałków. Nagranie szybko rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych, a później zostało opublikowane przez stację NDTV, co przyciągnęło uwagę opinii publicznej ze względu na skalę zawalenia.
Replika posągu znajdowała się na parkingu centrum handlowego w Havan, w widocznym miejscu naprzeciwko restauracji McDonald’s. Monument, mierzący prawie 40 metrów wysokości, składał się z 11-metrowego cokołu i 24-metrowej rzeźby wzorowanej na kultowej Statui Wolności w Nowym Jorku. Chociaż sama rzeźba została zniszczona jesienią, urzędnicy potwierdzili, że cokół pozostał w dużej mierze nienaruszony.
Havan, znana brazylijska sieć handlowa, w ramach promocji marki umieściła podobne repliki Statuy Wolności przed kilkoma swoimi centrami handlowymi w całym kraju. Według firmy, posąg Guaíby został wzniesiony w 2020 roku, podczas uroczystego otwarcia centrum handlowego, i przeszedł wszystkie wymagane kontrole techniczne oraz certyfikaty bezpieczeństwa w momencie instalacji.
Do zawalenia doszło w trakcie intensywnych warunków pogodowych. Służby meteorologiczne zgłosiły porywy wiatru w tym rejonie, które w momencie uderzenia burzy osiągały prędkość do 90 kilometrów na godzinę. Władze badają obecnie, czy przyczyną katastrofy były wyłącznie ekstremalne wiatry, czy też przyczyniły się do niej inne czynniki konstrukcyjne lub środowiskowe.
Burmistrz Guaíby, Marcelo Maranata, potwierdził, że nikt nie odniósł obrażeń w wyniku upadku posągu, co jest szczęśliwym zbiegiem okoliczności, biorąc pod uwagę rozmiary pomnika i jego lokalizację w ruchliwej dzielnicy handlowej. Prace porządkowe rozpoczęły się wkrótce po zawaleniu, a urzędnicy mają zamiar przeanalizować środki bezpieczeństwa stosowane w podobnych obiektach w regionie.