Po odejściu z telewizji wszyscy spodziewali się jednego. Plany Macieja Kurzajewskiego okazały się zupełnie inne

Jeszcze kilka dni temu nazwisko Macieja Kurzajewskiego nie schodziło z nagłówków portali. Informacja o zakończeniu współpracy z Polsatem wywołała ogromne poruszenie wśród widzów, którzy przez ostatnie lata przyzwyczaili się do jego obecności na ekranie. Wielu zastanawiało się, czy prezenter zrobi sobie dłuższą przerwę, czy może już wkrótce pojawi się w innej stacji telewizyjnej.

Spekulacji nie brakowało. Jedni przewidywali szybki powrót do telewizji, inni sugerowali, że wspólnie z Katarzyną Cichopek przygotowuje zupełnie nowy projekt medialny. Sam zainteresowany przez dłuższy czas nie zdradzał jednak żadnych szczegółów, co tylko podsycało zainteresowanie.

Maciej Kurzajewski od lat kojarzony jest nie tylko z telewizją, ale również ze sportem. Pasja do biegania towarzyszy mu od dawna i wielokrotnie podkreślał, że właśnie aktywność fizyczna pozwala mu zachować równowagę mimo intensywnej pracy zawodowej.

Po zakończeniu współpracy z Polsatem wielu fanów uważnie obserwowało jego media społecznościowe. Każdy nowy wpis analizowano w poszukiwaniu wskazówek dotyczących przyszłości. Nie brakowało pytań o nowe miejsce pracy, kolejne programy czy ewentualny powrót na antenę.

Zamiast oficjalnych komunikatów dotyczących telewizji pojawiły się jednak zdjęcia i nagrania z zupełnie innego miejsca. Internauci szybko zauważyli, że prezenter nie przebywa już w Polsce. Informacja błyskawicznie wywołała kolejną falę komentarzy.

Nie oznaczało to jednak ucieczki od obowiązków ani zakończenia kariery. Wręcz przeciwnie – Kurzajewski wyglądał na wyjątkowo zmotywowanego i pełnego energii. Każdy kolejny materiał sugerował, że przygotowuje się do czegoś znacznie większego.

Prezenter od lat udowadnia, że sport jest dla niego czymś więcej niż hobby. Regularnie bierze udział w biegach długodystansowych i maratonach, a treningi są nieodłącznym elementem jego codzienności. Nic więc dziwnego, że właśnie w tym kierunku postanowił zrobić kolejny krok.

Fani zaczęli zastanawiać się, czy zagraniczny wyjazd ma związek z nową pracą, czy może jest wyłącznie prywatnym urlopem. Odpowiedź okazała się znacznie ciekawsza.

Sam Kurzajewski opublikował nagranie z porannego treningu nad Morzem Śródziemnym. W opisie nie krył entuzjazmu i przyznał, że właśnie tam rozpoczyna przygotowania do wyjątkowego przedsięwzięcia.

Internauci natychmiast zaczęli dopytywać, o jaki projekt chodzi. Komentarzy pojawiało się z minuty na minutę coraz więcej, a wielu obserwatorów uznało, że to może być początek zupełnie nowego rozdziału w jego karierze.

Jednocześnie w mediach nadal trwały dyskusje dotyczące rozstania z Polsatem. Część osób zastanawiała się, czy decyzja była wspólna, czy też wynikała z planów stacji na nowy sezon. Oficjalnie prezenter i Katarzyna Cichopek podkreślali, że zamykają ważny etap swojej zawodowej drogi z wdzięcznością i skupiają się na nowych wyzwaniach.

Choć wiele osób spodziewało się szybkiego ogłoszenia nowego programu telewizyjnego, Maciej postanowił obrać inny kierunek. Przynajmniej na razie jego uwaga koncentruje się na realizacji osobistego projektu, który ma połączyć sport, podróże i inspirację dla innych.

Największe zaskoczenie pojawiło się jednak dopiero na końcu.

Okazało się, że Maciej Kurzajewski rzeczywiście opuścił Polskę, ale nie z powodu nowej pracy w zagranicznej telewizji. Prezenter wyjechał nad Morze Śródziemne, gdzie rozpoczął przygotowania do swojego autorskiego projektu biegowego. Zapowiedział, że już wkrótce zdradzi szczegóły przedsięwzięcia, które – jak sam napisał – będzie wyjątkowe, ponieważ „po drodze czekają nie tylko kilometry, ale także… dwa oceany”. Tym samym pokazał, że po zakończeniu współpracy z Polsatem nie zamierza zwalniać tempa, lecz otwiera zupełnie nowy rozdział swojej kariery.

Videos from internet