Minął rok od momentu, gdy cała Polska nuciła energetyczny utwór, który przyniósł jej gigantyczną rozpoznawalność na międzynarodowej scenie, a dziś jej wizerunek wywołuje jeszcze większe poruszenie. Blanka Stajkow pojawiła się niedawno publicznie, prezentując totalną metamorfozę, która sprawiła, że zebrani wokół fani i fotoreporterzy oniemieli z wrażenia. Zmiana, jakiej dokonała w swoim stylu oraz sposobie bycia, natychmiast stała się centralnym punktem dyskusji w całym kraju, dzieląc internet na dwa skrajne obozy.
Wiele osób twierdzi, że piosenkarka całkowicie odcięła się od dawnego wizerunku dziewczyny z sąsiedztwa, stawiając na znacznie odważniejsze, wręcz bezkompromisowe rozwiązania estetyczne. Każdy jej krok jest teraz bacznie obserwowany przez tysiące internautów, którzy nie potrafią przejść obojętnie obok jej nowej odsłony. Podczas gdy jedni zachwycają się jej odświeżoną energią oraz bezbłędnym wyczuciem współczesnych trendów, inni nie kryją zaskoczenia, a wręcz konsternacji, widząc, jak mocno ewoluowała w tak krótkim czasie od zakończenia eurowizyjnej gorączki.

Kulisy tej przemiany skrywają znacznie więcej, niż widać na pierwszy rzut oka w kolorowych magazynach. Blanka Stajkow konsekwentnie buduje swoją pozycję w świecie show-biznesu, udowadniając, że sukces na wielkiej scenie to dopiero początek drogi do pełnej niezależności artystycznej i wizerunkowej. Bliscy otoczenia gwiazdy zdradzają, że za tą nagłą metamorfozą stoi coś więcej niż tylko kaprys – to przemyślana strategia, która ma na celu pokazanie jej zupełnie nowej twarzy, wolnej od dawnych schematów i medialnych nacisków.