Polski świat muzyczny oraz miliony wiernych fanów, którzy od dziesięcioleci wychowywali się na ponadczasowych hitach jednego z najbardziej uwielbianych wokalistów w kraju, przeżywają chwile ogromnego smutku i niedowierzania. Ryszard Rynkowski, wybitny artysta, kompozytor oraz ikona estrady, oficjalnie usłyszał prawomocny wyrok sądu, stając się antybohaterem głośnego skandalu obyczajowego. Wymiar sprawiedliwości uznał legendarnego piosenkarza za winnego rażącego złamania przepisów ruchu drogowego, do którego doszło w skandalicznych okolicznościach. Gwiazdor, znajdując się w stanie głębokiej nietrzeźwości, wsiadł za kierownicę swojego luksusowego samochodu i doprowadził do niebezpiecznej kolizji drogowej, narażając życie i zdrowie innych uczestników ruchu.
Całe to zatrważające zdarzenie miało miejsce na jednej z lokalnych dróg, gdzie auto prowadzone przez piosenkarza nagle straciło stabilność i uderzyło w inny pojazd lub element infrastruktury. Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji natychmiast wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu, a przeprowadzone na miejscu profesjonalne badanie alkomatem dało jednoznaczny, zatrważający wynik, potwierdzający obecność znacznej ilości promili w organizmie muzyka. Sąd Rejonowy, po wnikliwym przeanalizowaniu wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów oraz wysłuchaniu opinii biegłych, nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących dla tak nieodpowiedzialnego zachowania i wymierzył celebrycie surową karę finansową w postaci wysokiej grzywny, a także nakazał mu pokrycie wszelkich kosztów związanych z procesem sądowym.

Sytuacja ta wywołała lawinę komentarzy w mediach społecznościowych, gdzie miłośnicy talentu artysty nie kryją swojego ogromnego rozczarowania postawą swojego idola. Ryszard Rynkowski w przeszłości zmagał się już z trudnymi momentami w życiu osobistym, o których rozpisywała się prasa plotkarska w całym kraju, jednak ten konkretny incydent drogowy kładzie się potężnym cieniem na jego dotychczasowym, nieskazitelnym dorobku artystycznym i wizerunku człowieka o wielkiej wrażliwości. Fani podkreślają, że wsiadanie za kierownicę po alkoholu jest czynem zasługującym na absolutne potępienie, niezależnie od statusu społecznego, zasług dla kultury czy ogromnej sympatii, jaką muzyk cieszył się od czasów występów w zespole Vox i swojej późniejszej kariery solowej.
Ten głośny proces i oficjalny wyrok skazujący pokazują niezwykle dobitnie, że prawo w Polsce powinno być równe dla wszystkich, a popularność nie chroni przed ponoszeniem pełnej odpowiedzialności karnej za tak niebezpieczne czyny. Sąd, oprócz dotkliwej grzywny, zastosował wobec legendarnego wokalisty również środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na określony czas, co dla aktywnego zawodowo muzyka będzie ogromnym utrudnieniem w codziennym funkcjonowaniu i dojazdach na koncerty. Ryszard Rynkowski musi teraz zmierzyć się nie tylko z konsekwencjami prawnymi swojego czynu, ale przede wszystkim z potężnym kryzysem wizerunkowym, którego odbudowanie w oczach zawiedzionej publiczności może zająć wiele długich lat.