W dzisiejszym, pędzącym świecie pełnym technologicznych nowinek i wszechobecnej cyfryzacji, większość z nas nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania bez nieustannego dostępu do sieci i wirtualnej rzeczywistości. Smartfony, laptopy i tablety stały się niemal przedłużeniem naszych dłoni, a nagłe odcięcie od internetu u sporej części populacji wywołałoby natychmiastowy atak paniki i lęku przed cyfrowym wykluczeniem. Tymczasem w samym sercu polskiego show-biznesu żyje wybitny artysta, który świadomie i z pełną premedytacją postanowił całkowicie zrezygnować z tych wszystkich nowoczesnych udogodnień, wybierając życie w absolutnej harmonii, spokoju i tradycyjnej prostocie.
Marek Barbasiewicz, bo o nim mowa, to jedna z najbardziej charyzmatycznych i szanowanych postaci polskiego kina oraz teatru. Uwielbiany przez widzów za swoje niezapomniane kreacje aktorskie, od lat konsekwentnie chroni swoją prywatność i nie poddaje się presji otoczenia, które na każdym kroku wymusza na nas bycie „online”. Gwiazdor podjął twardą decyzję i całkowicie wykluczył ze swojego życia internet oraz wszelkie platformy społecznościowe. Podczas gdy jego młodsi koledzy z branży spędzają długie godziny na relacjonowaniu każdego momentu ze swojej codzienności i walczą o internetowe zasięgi, legendarny aktor czerpie radość z ciszy, uciekając od szumu informacyjnego, który każdego dnia zalewa miliony ludzi na całym świecie.
Taka postawa w dzisiejszych czasach może wydawać się czymś absolutnie niewyobrażalnym, a dla wielu wręcz ekstremalnym. Marek Barbasiewicz nie posiada konta na Facebooku, nie wrzuca zdjęć na Instagrama i nie śledzi internetowych portali plotkarskich czy politycznych doniesień w sieci. Zamiast wirtualnych relacji i ciągłego wpatrywania się w ekran telefonu, artysta stawia na autentyczny, bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem, dobrą literaturę oraz spacery na świeżym powietrzu. Dla większości współczesnych ludzi taka egzystencja byłaby prawdziwym koszmarem i powodem do ogromnego niepokoju, jednak dla doświadczonego aktora jest to świadomy wybór, który pozwala mu zachować wewnętrzny balans, zdrowie psychiczne oraz niespotykaną w dzisiejszym show-biznesu klasę.

W kuluarach środowiska artystycznego decyzja legendarnego gwiazdora budzi olbrzymi podziw, ale i spore zaskoczenie. Znajomi z branży doskonale wiedzą, że z aktorem nie da się skontaktować za pomocą popularnych komunikatorów internetowych czy poczty elektronicznej. Ten unikalny styl życia udowadnia, że można być wielką i rozpoznawalną gwiazdą, nie biorąc jednocześnie udziału w medialnym wyścigu szczurów. Marek Barbasiewicz swoim postępowaniem wysyła jasny sygnał, że prawdziwe, wartościowe życie toczy się poza ekranami monitorów, a rezygnacja z technologicznych pożeraczy czasu może przynieść człowiekowi ogromną ulgę, wolność i prawdziwe, niczym niezmącone szczęście.