To jest bez wątpienia przełomowy moment, który zapisze się złotymi zgłoskami w historii polskiego show-biznesu i krajowego sportu. Oficjalnie ogłoszono wielkie wieści, które natychmiast wywołały falę potężnych emocji, dumy oraz lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Wybitne polskie sportsmenki, Katarzyna Zillmann oraz Jolanta Ogar-Hill, otrzymały niezwykle prestiżową nominację w słynnym i cieszącym się ogromną tradycją Plebiscycie Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca Roku. Obie zawodniczki na stałe zapisały się w pamięci kibiców, gdy podczas pamiętnych Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio zaprezentowały światową klasę, wolę walki i zdobyły dla kraju upragnione, srebrne krążki olimpijskie. Przypomnijmy, że Katarzyna Zillmann wywalczyła fenomenalny, pierwszy medal dla Polski na tamtych igrzyskach, płynąc w legendarnej wioślarskiej czwórce podwójnej kobiet, czym z miejsca zyskała status narodowej bohaterki. Z kolei Jolanta Ogar-Hill pokazała absolutną dominację na wodzie i po niezwykle dramatycznym wyścigu zostawiła w tyle najgroźniejsze rywalki, sięgając po wicemistrzostwo olimpijskie w żeglarskiej klasie 470.

Jednak ta nominacja ma o wiele głębszy i niemal rewolucyjny wymiar, który wykracza daleko poza same tylko areny sportowe. Obie utytułowane sportsmenki od dłuższego czasu są bowiem szeroko znane z tego, że niezwykle odważnie, bezkompromisowo i otwarcie mówią w przestrzeni publicznej o swoim życiu prywatnym oraz o miłości, stając się tym samym symbolem walki o równość. Pojawienie się ich nazwisk na prestiżowej liście obok największych gwiazd polskiego sportu wywołało olbrzymie poruszenie, wykraczające daleko poza ramy suchych komunikatów. Dla wielu kibiców oraz obserwatorów medialnego świata to jasny i czytelny znak zachodzących zmian, a także wyraz głębokiego szacunku dla ich niezłomnej postawy, prawdy i autentyczności, którą prezentują każdego dnia. Obie medalistki olimpijskie udowodniły, że wielki sukces sportowy można i należy łączyć z wiernością własnym przekonaniom oraz bezwzględną walką o prawa człowieka, co czyni z nich postacie absolutnie wyjątkowe na mapie współczesnych polskich mediów. Fani z całego kraju już teraz mobilizują siły, by oddać swoje głosy, a środowisko sportowe z zapartym tchem wyczekuje ostatecznych rozstrzygnięć tego prestiżowego plebiscytu, który bez wątpienia przejdzie do historii.