Sebastian Fabijański nie wytrzymał emocji. W trakcie wywiadu nagle się rozpłakał

Sebastian Fabijański w ostatnim czasie znalazł się w centrum ogromnego medialnego zamieszania. Aktor, który jeszcze niedawno tworzył związek z Julią Kuczyńską, znaną w sieci jako Maffashion, postanowił w szczerej rozmowie opowiedzieć o wydarzeniach, które całkowicie wywróciły jego życie prywatne do góry nogami. W trakcie wywiadu nie brakowało trudnych wyznań, a emocje w pewnym momencie okazały się tak silne, że Fabijański nie był w stanie ich powstrzymać.

Cała historia zaczęła się w marcu 2022 roku, kiedy w internecie pojawiło się nagranie z samochodu aktora. Wideo zostało opublikowane przez Rafalalę i natychmiast wywołało ogromne poruszenie w sieci. Początkowo Fabijański sugerował, że materiał miał być częścią promocji filmu „Inni ludzie”, w którym wystąpił. Z czasem jednak przyznał, że pomysł nie był konsultowany z twórcami produkcji, a sprawa zaczęła żyć własnym życiem i stała się tematem licznych spekulacji.

W rozmowie aktor wrócił do tamtego spotkania i opowiedział, jak wyglądała cała sytuacja z jego perspektywy. Przyznał, że przez długi czas nie chciał oglądać nagrań, które pojawiły się w sieci. Obawiał się, co może się na nich znajdować i jakie konsekwencje mogą z tego wyniknąć. W pewnym momencie zaczął nawet dopuszczać do siebie myśl, że mogą istnieć inne materiały z jego udziałem.

Fabijański wyznał także, że przed spotkaniem był pod wpływem narkotyków i dlatego nie pamięta wielu szczegółów z tamtej nocy. Jak sam przyznał, nie potrafił nawet dokładnie powiedzieć, w jaki sposób znalazł się w towarzystwie Rafalali. Dopiero później zdecydował się obejrzeć nagrania, które wcześniej budziły w nim ogromny lęk. Kiedy w końcu to zrobił, okazało się, że – jak podkreślił – nic poważnego się na nich nie wydarzyło.

Podczas rozmowy aktor odniósł się również do swojego związku z Julią Kuczyńską. Para rozstała się kilka tygodni wcześniej, choć przez pewien czas informacja ta pozostawała prywatna. Dopiero gdy wiadomość zaczęła krążyć w przestrzeni publicznej, oboje zdecydowali się potwierdzić zakończenie relacji.

Fabijański w wywiadzie nie ukrywał, że ma ogromne poczucie winy wobec byłej partnerki. Przyznał, że nie był wobec niej fair i że bardzo trudno jest mu mierzyć się z konsekwencjami własnych decyzji. Otwarcie powiedział, że czuje wstyd i żal z powodu tego, co się wydarzyło, a publiczne przeprosiny są dla niego ważnym krokiem.

Aktor zdradził również, że od dłuższego czasu zmaga się z problemami psychicznymi, które nasiliły się po śmierci jego ojca. Jak wyznał, jest w trakcie terapii i próbuje uporządkować wiele spraw w swoim życiu.

Szczególne słowa skierował także w stronę Julii Kuczyńskiej. Podkreślił, że jest jej bardzo wdzięczny za sposób, w jaki zareagowała na całą sytuację. Zamiast publicznych oskarżeń czy gwałtownych emocji, okazała mu spokój i zrozumienie, co – jak przyznał – wiele dla niego znaczyło w trudnym momencie.

Najbardziej poruszający moment rozmowy nastąpił jednak wtedy, gdy aktor zaczął mówić o swoim synu. Przyznał, że budował życie z myślą o rodzinie i wspólnym domu. W pewnej chwili głos zaczął mu drżeć, a emocje wzięły górę. Fabijański nie był w stanie dokończyć zdania i rozpłakał się przed kamerą, pokazując, jak bardzo przeżywa to, co wydarzyło się w jego życiu prywatnym.

Videos from internet