Kacper „Jasper” Porębski o wielkim lęku przed „Czarną Mambą” w Tańcu z gwiazdami — influencer otwarcie o swoich obawach

Kacper „Jasper” Porębski, jeden z najpopularniejszych twórców internetowych młodego pokolenia, znany z barwnych filmików na TikToku i ogromnej społeczności obserwatorów, ujawnił przed kamerami coś, czego nikt się nie spodziewał — swoje prawdziwe obawy związane z udziałem w telewizyjnym show Tańca z gwiazdami. Influencer, który do „TzG” dołączył z wielkim entuzjazmem i nadzieją, że pokaże inną stronę siebie oraz zyska nowe doświadczenia, przyznał, że paradoksalnie to właśnie jedna z postaci programu wzbudza w nim największy… strach.

Każdy, kto śledzi najnowszą edycję tego tanecznego formatu, wie, że jednym z najbardziej charakterystycznych elementów historii show jest postać Iwony Pavlović — legendarnej jurorki, znanej w branży pod pseudonimem „Czarna Mamba”. Jej bezkompromisowe oceny, cięty język i surowe komentarze od lat budzą respekt wśród uczestników i widzów, a nawet największe gwiazdy show‑biznesu drżą przed jej opinią. To właśnie o tej jurorce Porębski mówił w rozmowie, wyjawiając, że jeszcze zanim stanął na parkiecie i wykonał pierwszy taniec, obawiał się reakcji „Czarnej Mamby” na swoje postępy i styl.

Porębski otwarcie przyznał, że choć jest przyzwyczajony do dużej publiczności, komentarzy i krytyki w internecie, to zupełnie inna presja pojawia się, kiedy ocenia cię ktoś, kto ma latami doświadczenie w tańcu i… nie boi się mówić prawdy prosto w oczy. Ta świadomość, że jurorka słynie z dosadnych opinii i bezpardonowych uwag wobec uczestników, sprawiła, że jeszcze przed pierwszym treningiem jego serce biło szybciej, a kwestia oceny Pavlović była jednym z czynników, które najbardziej stresowały influencera.

Kacper „Jasper” Porębski, zanim trafił do „Tańca z gwiazdami”, zdobył popularność jako internetowy kreator treści, zyskując rzesze fanów na TikToku i Instagramie. Jego styl — zabawny, autentyczny i bezpośredni — zdobył serca setek tysięcy osób, a on sam pokazał, że potrafi odnaleźć się w różnych kontekstach, nawet tych mniej przewidywalnych dla twórców internetowych. Teraz jednak, stojąc na parkiecie programu, musi zmierzyć się z zupełnie inną formą oceny i wymaganiami profesjonalnego jury, które nie boi się krytyki nawet najbardziej znanych nazwisk.

Choć jeszcze nie wiadomo, jak daleko zajdzie w rywalizacji, Porębski już przyznał, że jego największym wyzwaniem nie są same kroki taneczne czy treningi pod okiem profesjonalnych choreografów — ale właśnie moment, w którym spojrzy na niego jurorka znana jako „Czarna Mamba”. Wiedza, że to właśnie jej słowa mogą zaważyć na jego ocenie, powoduje, że influencer jeszcze bardziej przykłada się do każdego treningu, chcąc udowodnić, że nie tylko potrafi bawić publiczność w sieci, ale też sprosta oczekiwaniom na parkiecie telewizyjnego show.

Videos from internet