Joanna Jabłczyńska przyznaje: prawnicza kariera była „planem B”, teraz stawia na własne priorytety!

Joanna Jabłczyńska — aktorka, którą znają niemal wszyscy widzowie polskiej telewizji — od lat udowadnia, że potrafi łączyć życie na ekranie z zupełnie inną, wymagającą profesją. Znana przede wszystkim z takich produkcji jak kultowy serial „Na Wspólnej”, Jabłczyńska od dawna prowadzi również własną kancelarię prawną, co dla wielu jej fanów było zaskoczeniem i powodem do podziwu. Jednak w ostatnich tygodniach gwiazda wywołała prawdziwą burzę w mediach, kiedy w jednym z wywiadów otwarcie przyznała, że kariera prawniczki, którą traktowała jako „plan B”, wcale nie daje jej oczekiwanej satysfakcji i zaczyna odchodzić w cień jej życia zawodowego.

W rozmowie w programie „Halo tu Polsat” Joanna wyznała, że chociaż prowadzenie kancelarii dawało jej przez lata poczucie stabilności i niezależności, to ostatecznie praca prawnika okazuje się dla niej zbyt obciążająca życiowo. „Tak szczerze, po latach to już bardzo odchodzę od kancelarii i od pracy prawnika. Jest to taki fajny plan B, ale za dużo mnie to kosztuje. Jest to nieopłacalne życiowo” — stwierdziła aktorka, co natychmiast rozpętało lawinę komentarzy internautów na temat jej decyzji i przyszłości zawodowej.

Szybko jednak Jabłczyńska postanowiła doprecyzować swoje słowa, tłumacząc, że nie zamierza całkowicie porzucać pracy w kancelarii. W rozmowie z portalem Plejada aktorka podkreśliła, że chodzi o zmianę priorytetów — nadal chce prowadzić własną kancelarię, ale znacznie ograniczyć jej działalność, aby móc skupić się również na innych obszarach swojego życia i kariery. „Nigdy nie powiedziałam, że odchodzę z kancelarii. Powiedziałam, że zdecydowanie mniej pracuję. Kancelarię nadal będę prowadzić. Po prostu zmieniam priorytety i więcej czasu zamierzam spędzać w domu czy realizując się na innych polach” — wyjaśniła.

Joanna przyznała też, że to nie pieniądze są dla niej najważniejsze w pracy prawniczej, ale prawdziwa satysfakcja z rezultatów, które osiąga. Jak tłumaczyła, część praktyk obowiązujących na rynku prawniczym, przewlekłość spraw sądowych i działania drugiej strony, które przeciągają postępowania, sprawiają, że praca prawnika traci dla niej swój sens. „Nie sprawia mi przyjemności pobieranie pieniędzy za negocjowanie, a następnie zawieranie przez mojego klienta umowy, która nie będzie respektowana” — mówiła aktorka, podkreślając, że dla niej jako prawniczki kluczowe jest poczucie uczciwości i realnej pomocy.

Zmiana priorytetów Jabłczyńskiej nie oznacza jednak, że aktorka porzuca całkowicie prawny fach — nadal chce pomagać swoim klientom, ale robić to w sposób, który daje jej radość i poczucie spełnienia. Przy okazji swojej decyzji podkreśliła również, że jej stabilna sytuacja osobista, zawodowa i finansowa pozwala jej na dokonywanie takich wyborów bez presji konieczności ciągłego zarabiania. Dzięki temu może skupić się na tym, co naprawdę ją cieszy, zarówno w telewizji, jak i poza nią.

Warto zauważyć, że kariera Joanny Jabłczyńskiej zawsze była nietypowa — od aktorstwa i pracy w show-biznesie, przez prowadzenie własnej kancelarii, aż po zaangażowanie w projekty społeczne i edukacyjne związane z prawem. Teraz jednak gwiazda stawia na harmonizację wszystkich tych elementów tak, aby jej życie zawodowe i prywatne współgrały ze sobą w pełni, co wielu jej fanów odbiera jako odważny i inspirujący krok.

Videos from internet