Gina i Craig Dewdney nie mieli pojęcia, że ich życie zmieni się na zawsze. Podczas pierwszego badania USG spodziewali się bliźniąt – ale na oczach lekarzy pojawiła się trzecia główka! Chłopcy – Jackson, Jensen i Jimmy – okazali się trojaczkami jednojajowymi, co zdarza się z prawdopodobieństwem 1 do 200 milionów.

Ciąża była niezwykle ryzykowna: wszyscy troje dzielili to samo łożysko, a jedno dziecko urodziło się w worku owodniowym, co jest rzadkim zjawiskiem, które zazwyczaj zmniejsza szanse na przeżycie. Jednak Gina i Craig nie tracili nadziei.

Dziecko urodziło się przedwcześnie, w 31. tygodniu ciąży. W Szpitalu Położniczym w Liverpoolu 30 specjalistów koordynowało operację, aby zapewnić każdemu dziecku indywidualną opiekę. W ciągu dwóch minut wszyscy trzej chłopcy urodzili się zdrowi i silni, pomimo trudności.

Po sześciu tygodniach ścisłej obserwacji lekarze w końcu pozwolili trojaczkom wrócić do domu. W wieku sześciu miesięcy Jackson, Jensen i Jimmy rozwijali się zdrowo, wykazując już swoje osobowości i indywidualność, pomimo uwarunkowań genetycznych.

Sama Gina od samego początku podejrzewała, że spodziewa się nietypowych bliźniąt: silne migreny, bezsenność i problemy ze wzrokiem wskazywały na nietypową ciążę. I jej intuicja okazała się słuszna – teraz rodzice stoją w obliczu cudu, którego praktycznie nie da się powtórzyć.