W show‑biznesie raz na jakiś czas pojawia się historia, która elektryzuje opinię publiczną tak samo mocno jak gorący romans z ekranów telewizji — i właśnie tak jest z Katarzyną Zillmann oraz Janją Lesar. Dla wielu widzów ich relacja z „Tańca z Gwiazdami” stała się jednym z najgorętszych tematów ostatnich tygodni. Teraz zaś wszystko wygląda na to, że to nie był jednorazowy kaprys, ale początek czegoś więcej niż tylko zawodowej przyjaźni, a piątkowy wieczór przyniósł nowe wieści, które potwierdzają to w zupełnie nowym świetle.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar poznały się podczas udziału w jubileuszowej edycji programu „Taniec z Gwiazdami”, gdzie utworzyły pierwszy kobiecy duet w historii tego formatu. Już od pierwszych odcinków ich wzajemne porozumienie przykuwało uwagę jury i widzów, a z czasem przerodziło się w coś znacznie głębszego niż tylko taneczne partnerstwo. Ich występy pełne pasji, emocjonujące choreografie, a nawet intymny pocałunek – wszystko to wywołało lawinę spekulacji i komentarzy w mediach społecznościowych.

Podczas piątkowego wieczoru Zillmann postanowiła ponownie pokazać, jak bliska jest jej relacja z Lesar. Na swoim Instagram Stories wioślarka opublikowała nagranie z sali treningowej, gdzie obie przygotowywały się do turnieju tanecznego organizowanego przez Stefano Terrazzino w Warszawie, który ma odbyć się 28 lutego. Pod koniec sekwencji treningowej obie panie nie kryły emocji — ponownie wymieniły namiętny pocałunek, co tylko podsyciło plotki na temat ich relacji i niemal całkowicie rozwiało wątpliwości fanów co do charakteru ich więzi.
Nie byłoby w tym nic sensacyjnego, gdyby nie fakt, że zarówno Zillmann, jak i Lesar w ostatnich miesiącach zakończyły swoje dotychczasowe związki. Wioślarka rozstała się z partnerką Julią Walczak, a Lesar przerwała relację z wieloletnim partnerem Krzysztofem Hulbojem. To tylko podsyciło plotki o możliwej romantycznej relacji pomiędzy nimi, a ich wspólne zdjęcia, pocałunki i wspomniane treningi publikowane w mediach społecznościowych tylko potwierdzają, że ich więź jest wyjątkowa.
Dalsze działania obu pań pokazują, że ich relacja rozwija się nie tylko na parkiecie tanecznym, ale także poza nim. Zillmann i Lesar zapowiedziały, że nie zamierzają rezygnować ze wspólnych projektów — planują między innymi prowadzić warsztaty taneczne, które mają przybliżyć magię tańca swoim fanom oraz wspólnie uczestniczyć w innych przedsięwzięciach artystycznych i sportowych. Ich życie osobiste oraz zawodowe coraz bardziej splata się ze sobą, co tylko dodaje pikanterii całej historii.
Dla fanów „Tańca z Gwiazdami” i obserwatorów mediów społecznościowych to nie pierwszy raz, kiedy temat ich relacji wzbudza tak ogromne emocje. To, co jeszcze niedawno było jedynie spekulacją, dzisiaj wygląda na coś bardziej realnego — a piątkowe nagranie z ich wspólnego treningu jest tego najbardziej namacalnym dowodem.