Mało kto dziś pamięta początki życia osobistego Agnieszki Dygant, bo aktorka od lat buduje swoją karierę i szczęście u boku reżysera Patricka Yoki, z którym ma syna Xawerego — ale zanim tak się stało, była żoną innego mężczyzny, Marcina Władyniaka. To nazwisko może nie mówić wielu osobom wiele, bo od lat milczy się o tej historii, jednak los byłego męża Dygant po rozwodzie okazał się niezwykle inspirujący i kompletnie inny niż mogło się wydawać na początku ich drogi.
Marcin Władyniak i Agnieszka Dygant poznali się jeszcze podczas studiów na łódzkiej szkole filmowej. On był obiecującym aktorem — występował w serialu „Na Wspólnej” oraz w kilku filmach i teatralnych produkcjach, a jego talent i uroda wróżyły mu świetlaną przyszłość na ekranie. Dla wielu to właśnie te początki kariery były zapowiedzią wielkiej sławy. Jednak życie napisało zupełnie inny scenariusz, bo choć małżeństwo z Dygant wydawało się wtedy naturalnym krokiem w ich młodych karierach, to relacja nie przetrwała próby czasu i ostatecznie się rozpadła, a para rozstała się w 2006 roku po cichym rozwodzie.

Dla wielu obserwatorów show-biznesu wydawało się, że dla Marcina koniec związku z gwiazdą może oznaczać trudny czas pełen wyrzutów i zawodowych rozczarowań. Nic bardziej mylnego — to właśnie po rozwodzie Władyniak odkrył swoją prawdziwą drogę i zaczął spełniać marzenia, o których być może kiedyś tylko marzył. Zamiast kluczyć między epizodami aktorskimi, postanowił zmienić ścieżkę kariery i skupić się na tym, co naprawdę go pociągało — filmowaniu zza kamery. Ukończył studia operatorskie w Łodzi i po latach wkroczył za kulisy produkcji, które tworzył już nie przed kamerą, lecz za nią.
Dziś Marcin Władyniak jest cenionym operatorem kamery — stoi za obiektywem na planach popularnych polskich seriali, takich jak „M jak miłość” czy „Odwilż”, a także realizuje kreatywne filmy reklamowe. Jego życie zawodowe rozkwitło właśnie wtedy, kiedy zdecydował się zawalczyć o własne pasje w nowym obszarze, z dala od światła reflektorów, które kiedyś przyciągał jako aktor.

Nie tylko kariera filmowa potoczyła się dla niego pomyślnie — Władyniak ułożył też swoje życie prywatne tak, jak zawsze tego pragnął. Po rozstaniu z Dygant związał się z inną kobietą, z którą doczekał się trójki dzieci, stając się dumnym ojcem i partnerem w zupełnie nowym rozdziale. Dzięki temu dziś jawi się nie tylko jako utalentowany twórca filmowy, ale także jako człowiek, który po trudnym rozstaniu odnalazł własne szczęście i poczucie spełnienia.