Co się stało?
Amerykański aktor George Clooney znalazł się w centrum niezręcznej, zabawnej sytuacji podczas ceremonii wręczenia Złotych Globów, stając się obiektem żartobliwych żartów na scenie, które szybko przykuły uwagę publiczności. Według „ Daily Mail” , do tej beztroskiej wymiany zdań doszło, gdy Clooney pojawił się na scenie wraz z innym aktorem Donem Cheadle’em, aby wręczyć nagrodę dla najlepszego filmu dramatycznego.
Gdy para zwróciła się do publiczności, Cheadle nagle zwrócił uwagę na Timothée Chalameta, który siedział wśród nominowanych, i nonszalancko zapytał młodego gwiazdora o wiek. Po usłyszeniu odpowiedzi, Cheadle zwrócił się z powrotem do Clooneya i wygłosił puentę: „Miał trzy lata, kiedy ostatni raz odbierałeś nagrodę”. Uwaga ta wywołała śmiech publiczności, natychmiast zmieniając moment w jedną z najgłośniejszych wymian zdań podczas ceremonii.

Clooney, wyraźnie niewzruszony, odpowiedział z charakterystycznym dla siebie opanowaniem i ironicznym humorem. W odpowiedzi wskazał, że w rzeczywistości otrzymał stosunkowo niedawno ważną nagrodę i zasugerował, żeby ogłosić nominacje. Ale Cheadle nie skończył. W odpowiedzi krzyknął: „Naprzód, Batman!”, nawiązując do niesławnej roli Clooneya w roli Zamaskowanego Krzyżowca w filmie „Batman i Robin ” (1997).
Żart trafił w czuły punkt wśród wieloletnich fanów kina. Film Clooneya o Batmanie jest często uznawany za jeden z najbardziej kontrowersyjnych filmów o superbohaterach, jakie kiedykolwiek powstały, z 11 nominacjami do Złotej Maliny, w tym za Najgorszy Duet Ekranowy. Sam Clooney przez lata otwarcie krytykował tę rolę, co czyniło ten żart jeszcze bardziej skutecznym.
Do wymiany zdań doszło zaledwie dzień po tym, jak Clooney odebrał nagrodę dla najlepszego aktora na gali Amerykańskiego Stowarzyszenia Filmów dla Dorosłych (American Association of Retired Persons’ Movies for Grownups Awards). Odbierając nagrodę, aktor nie stronił od żartów na temat wieku, żartując: „Wygrałem tylko dlatego, że Timothée Chalamet jest za młody”, co jeszcze bardziej podsyciło kontrast pokoleniowy, który zdominował pogawędkę podczas Złotych Globów.
Żarty związane z wiekiem były powracającym tematem wieczoru. Wcześniej, podczas ceremonii, prowadząca Nikki Glaser wywołała śmiech – i zdziwienie – naśmiewając się z powszechnie znanej historii Leonarda DiCaprio, który spotykał się ze znacznie młodszymi kobietami.
Mimo drwin, swobodna reakcja Clooneya i jego gotowość do śmiania się z samego siebie jedynie wzmocniły jego reputację jako jednej z najbardziej dobrodusznych i świadomych siebie gwiazd Hollywood.