Tragiczna strata: Emilie Dequenne umiera w wieku 43 lat po odważnej walce z rakiem

Rodzina i agent Emilie Dequenne potwierdzili w niedzielę 16 marca informację o jej śmierci w wywiadzie dla agencji Agence France-Presse (AFP). Emilie zmarła tego wieczoru w szpitalu niedaleko Paryża na rzadką odmianę raka.

Jej śmierć nastąpiła po ogłoszeniu w październiku 2023 r., kiedy Dequenne poinformowała na Instagramie, że zdiagnozowano u niej raka kory nadnerczy. W swoim poście ujawniła, że ​​po przejściu poważnej operacji w połowie sierpnia nadal walczy z chorobą. „Nie jest łatwo każdego dnia, ale jestem zdeterminowana, aby pokonać ten rzadki nowotwór, który wywrócił moje życie do góry nogami” – napisała. „Nie pozwolę mu wygrać, uwierz mi!” Dodała, że ​​wsparcie ze strony bliskich i fanów dodało jej siły, mówiąc: „Wasze myśli o mnie będą moją siłą”.

Dequenne zadebiutowała w wieku 17 lat w dramacie z 1999 roku „Rosetta” , za który otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki na Festiwalu Filmowym w Cannes w tym samym roku. Luc Dardenne, współreżyser filmu, oddał jej hołd, mówiąc: „To straszne, życie jest czasami obrzydliwe. Była taka młoda, a wciąż miała tyle do zrobienia”. Wspominał jej przesłuchanie do serialu „Rosetta” , na które przyszła ubrana od stóp do głów, ale to jej talent i osobowość naprawdę się wyróżniały. „Była wspaniała” – wspominał.

Oprócz filmu Rosetta , kariera Dequenne’a obejmowała także takie filmy i programy telewizyjne, jak Bractwo wilków , Gosposia , Dziewczyna z pociągu , Zwyczajny człowiek i inne. Dardenne określił ją jako „niezwykłą” i podkreślił jej pasję do aktorstwa. „Filmowanie było jej życiem” – powiedział. Jej ostatni projekt, film TKT z 2024 roku , przedstawia historię matki 16-letniej dziewczyny w śpiączce.

Dequenne pozostawiła po sobie męża, aktora Michela Ferracciego, i 22-letnią córkę Millę Savarese z jej poprzedniego związku z Alexandre’em Savarese. Jeden z jej ostatnich wpisów na Instagramie zamieściła z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem, w którym opowiadała o swojej walce z chorobą. „Co za zacięta walka!” napisała po opuszczeniu szpitala po 13-dniowym pobycie. Wyraziła także wdzięczność za wsparcie swojej rodziny i przesłała wyrazy miłości innym osobom zmagającym się z podobnymi problemami.

Śmierć Dequenne pozostawiła świat filmu w żałobie po stracie niezwykle utalentowanej aktorki, zapamiętanej za jej urodę, siłę i poświęcenie dla swojego fachu.

Videos from internet