Tiffany Wedekind, 41 lat, żyje z progerią, rzadką chorobą genetyczną, która powoduje, że starzeje się znacznie szybciej niż większość ludzi. Zdiagnozowano ją w wieku 20 lat, jest jedną z najstarszych znanych osób z tą chorobą, która zazwyczaj drastycznie skraca oczekiwaną długość życia.

Często nazywana zespołem „Benjamina Buttona”, progeria dotyka tylko jedną na 50 milionów osób. Podczas gdy wiele dzieci z progerią nie przeżywa dłużej niż 12 lat, Tiffany zignorowała te szanse.

Jej życie jest pełne wyzwań, w tym próchnicy zębów, wypadania włosów, problemów z sercem i niskiej masy ciała. Jednak Tiffany prowadzi pełne i aktywne życie jako dyrektor firmy sprzątającej i prowadzi firmę produkującą świece.

Motywowana stratą brata Chada, który zmarł na progerię w wieku 39 lat, Tiffany żyje dalej odważnie, czerpie przyjemność z jogi, tańca, spotkań towarzyskich i podróży, mimo że nieustannie przypomina jej o chorobie.

Dr Kim McBride, genetyk, który leczył Tiffany od lat, opisuje ją jako „specjalny przypadek”. Zazwyczaj progeria ujawnia się w dzieciństwie, ale diagnoza Tiffany pojawiła się znacznie później. Pomimo problemów zdrowotnych Tiffany pozostaje pozytywna i odporna, mówiąc: „Nie uważam swojego przypadku za fenomen. Jestem tym, kim jestem i żyję jak wszyscy inni”.