Przyjaciółka królowej Elżbiety ujawnia poruszające informacje na temat ostatnich dni królowej…

Po śmierci królowej Elżbiety cały glob pogrążył się w żałobie. Zmarła królowa była kochana przez większość ludzi, pomimo faktu, że nie wszyscy zgadzają się z koncepcją monarchii. Przez ponad siedem dekad rządziła i w końcu nawiązała kontakt ze swoim mężem, księciem Filipem.

Bezpośrednio po śmierci królowej w Balmoral zaczęły pojawiać się plotki i spekulacje na temat przyczyn jej śmierci. Przynajmniej jedna osoba znająca sytuację stwierdziła, że ​​zmarła królowa miała raka kości; jednak Pałac Buckingham nie potwierdził tej informacji.

Bliska przyjaciółka królowej Elżbiety ujawniła w wywiadzie dla The Daily Beast nowe informacje na temat ostatnich dni jej życia.

8 września 2022 roku, w wieku 96 lat, zmarła królowa Elżbieta po ponad siedmiu dekadach panowania.

Po państwowym pogrzebie, który odbył się w Opactwie Westminsterskim, trumnę królowej Elżbiety niesiono w procesji ulicami Londynu, aż dotarto do Wellington Arch.

Trumna pochodziła z Wellington Arch i dotarła do Windsor. Kiedy dotarła, karawan kontynuował swój pochód wzdłuż Long Walk, aż dotarł do kaplicy św. Jerzego, która znajduje się w zamku Windsor. W kaplicy św. Jerzego odbyła się kolejna ceremonia pogrzebowa.

Podczas ceremonii pogrzebowej w kaplicy św. Jerzego, chór kaplicy św. Jerzego zaśpiewał szereg pieśni. Następnie z trumny królowej Elżbiety wyjęto koronę państwa cesarskiego, Orb i Sceptre, które należały do ​​niej, i złożono je na ołtarzu przed wykonaniem „ostatecznego hymnu”.

Potem król Karol położył na trumnie Company Camp Color of the Grenadier Guards, który należał do jego matki. Następnie lord Chamberlain złamał swoją Wand of Office i odłożył ją.

Podczas opuszczania trumny Jej Królewskiej Mości do Królewskiego Krypty goście zaśpiewali pieśń „Boże, chroń króla”. Pomimo wszelkich starań, by stłumić emocje, Karol wyraźnie się zdenerwował. Później w poniedziałek wieczorem odbyła się skromna, prywatna ceremonia pogrzebowa, bez obecności kamer, w której uczestniczyli tylko członkowie rodziny, którzy byli najbliżsi zmarłemu.

Królowa została pochowana w kaplicy upamiętniającej króla Jerzego VI na zamku w Windsorze obok swoich rodziców, siostry księżniczki Małgorzaty i męża Filipa.

Po jego śmierci mauzoleum Filipa zostało złożone w krypcie królewskiej, która znajduje się pod kaplicą św. Jerzego. Po pewnym czasie przeniesiono go do kaplicy pamięci króla Jerzego VI, gdzie ponownie spotkał się z Elżbietą. Kilka tygodni po pogrzebie goście zostali ponownie zaproszeni do złożenia mu hołdu w kaplicy.

Pogrzeb i pozostawienie w stanie spoczynku królowej Elżbiety kosztowały rząd Wielkiej Brytanii około dwustu milionów dolarów, jak donosi Associated Press. Po raz pierwszy od śmierci Winstona Churchilla, który pełnił funkcję premiera w 1965 r., w Wielkiej Brytanii odbył się państwowy pochówek.

W dniach poprzedzających pogrzeb dziesiątki tysięcy ludzi przybyło do Westminster Hall w Londynie, aby oddać hołd królowej Elżbiecie i obejrzeć jej złożenie do grobu.

Parlamentowi złożono pisemne oświadczenie, w którym uwzględniono wydatki.

„Priorytetem rządu było, aby te wydarzenia przebiegały sprawnie i z odpowiednim poziomem godności, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa i ochrony społeczeństwa” — powiedział John Glen, główny sekretarz skarbu, w oświadczeniu. „Priorytetem rządu było zapewnienie bezpieczeństwa społeczeństwa w każdej chwili”.

Fakty dotyczące śmierci królowej Elżbiety były utrzymywane w tajemnicy przez kilka tygodni po zakończeniu ceremonii pogrzebowej. Daily Mail twierdził, że szkocka agencja rządowa została oskarżona o zachowanie tajemnicy i uniemożliwienie podjęcia uzasadnionych działań w celu uzyskania kopii aktu zgonu Jej Królewskiej Mości. Stało się tak pomimo faktu, że wiele osób uważało, że akt ten powinien być przedmiotem dokumentacji publicznej.

W Daily Mail napisano, że „pomimo faktu, że MailOnline i inne media próbowały uzyskać informacje z National Records of Scotland (NRS), organ publiczny uniemożliwił swoim pracownikom podanie jakichkolwiek szczegółów dotyczących śmierci królowej 8 września”.

W ciągu września ujawniono oficjalną przyczynę śmierci. Nie podano więcej informacji na temat przyczyny śmierci królowej Elżbiety, którą sklasyfikowano jako „starość”.

Dyrektor naczelny National Records of Scotland, Paul Lowe, potwierdził, że zgon kobiety został oficjalnie zarejestrowany w Aberdeenshire 16 września.

Dokument podpisany przez księżniczkę Annę, córkę królowej, głosi, że Jej Wysokość zmarła w zamku Balmoral o godzinie trzeciej po południu, trzy minuty i dziesięć sekund, 8 września. Prawie trzy godziny po jej śmierci Pałac Buckingham ogłosił, że królowa Elżbieta odeszła.

W czasie, gdy królowa umierała, król Karol i Camilla byli u jej boku. W tragicznym obrocie wydarzeń, żaden z księcia Williama, Kate Middleton ani księcia Harry’ego nie był w stanie dotrzeć do Balmoral na czas, aby pożegnać się z nią przed jej śmiercią.

W kontekście wywiadu dla 60 Minutes Harry podał szczegóły burzliwych godzin, które towarzyszyły śmierci jego babci. Według niego próbował skontaktować się ze swoim bratem Williamem w sprawie zorganizowania podróży do Balmoral, ale nie został zaproszony na konferencję.

Pytanie, które zadałem mojemu bratu brzmiało: „Jakie masz inne plany?” Jakie macie plany na wyjazd tam, Kate i ty? „A potem, parę godzin później, wiesz, wszyscy członkowie rodziny mieszkający w okolicach Windsor i Ascot wskoczyli razem do samolotu” — powiedział Harry w wywiadzie dla Andersona Coopera dla programu 60 Minutes.

Przez większą część podróży do szkockiej posiadłości, gdzie spędzał wiele świąt Bożego Narodzenia i innych wakacji, rozmyślał o ostatniej rozmowie ze swoją ukochaną babcią.

To właśnie na stronie BBC Harry dowiedział się, że królowa zmarła tuż po jego przybyciu na miejsce. Po przybyciu do Balmoral powitała go księżniczka Anna, która była tą, która go powitała.

„Księżniczka Anna była tam, aby mnie powitać, gdy wszedłem do holu” – powiedział Harry w wywiadzie dla 60 Minutes w programie. „I zapytała, czy byłbym zainteresowany spotkaniem z nią. Zajęło mi około pięciu sekund, aby się nad tym zastanowić i w tym czasie zadałem sobie pytanie: „Czy to dobry pomysł?” Teraz pomyślałem sobie: „Wiesz co? Jesteś w stanie to zrobić. „Czas, abyście się rozstali”. W rezultacie poszedłem na górę, zdjąłem kurtkę i wszedłem do pokoju, gdzie spędziłem z nią trochę czasu sam.

Kontynuując, Harry powiedział: „Była w swojej sypialni”. Szczerze mówiąc, byłem przeszczęśliwy z jej powodu. [Ona] naprawdę. Ponieważ dobiegła końca swojego życia. Kiedy dobiegła końca swojego życia, jej mąż, książę Filip, już na nią czekał. Oboje zostali pochowani razem w tym samym grobie.

Jedną z rzeczy, o których Harry szerzej wspomina w swojej biografii, była możliwość ostatniego pożegnania z królową.

„Stałem w jednym miejscu, nie ruszając się, długo na nią patrzyłem, zebrałem siły i kontynuowałem pójście naprzód” – opowiadał Harry w swojej książce. Powiedział też, że wymamrotał do niej coś bardzo ważnego. „Stałem w jednym miejscu, nie ruszając się”.

Powiedział królowej: „Mam nadzieję, że jest szczęśliwa i że jest z dziadkiem” i dodał, że „podziwia ją za to, że wypełniała swoje obowiązki do końca… Jubileuszu, witając nowego premiera”. Miał na myśli fakt, że powitała nowego premiera.

Jak już wcześniej wskazano, ekspert wcześniej powiedział, że królowa Elżbieta cierpiała na raka kości przed śmiercią. Jednak oficjalną przyczyną śmierci królowej Elżbiety jest podeszły wiek. Gyles Brandreth, królewski powieściopisarz, stwierdził w serii artykułów opublikowanych w Daily Mail, że fakt, iż miała szpiczaka, który jest rodzajem raka szpiku kostnego, był powodem jej „zmęczenia i utraty wagi oraz tych „problemów z poruszaniem się”, o których często mówiono nam w ciągu ostatniego roku jej życia”.

Kontynuował, mówiąc: „Ból kości jest najczęstszym objawem szpiczaka, szczególnie w miednicy i dolnej części pleców, a szpiczak mnogi jest chorobą, która często dotyka osoby w podeszłym wieku”. W tej chwili nie ma znanego lekarstwa na tę chorobę; jednak terapia, która może obejmować leki pomagające kontrolować układ odpornościowy i zabiegi zapobiegające osłabieniu kości, może zmniejszyć nasilenie objawów i przedłużyć życie pacjenta o kilka miesięcy lub o dwa do trzech lat.

Fakt, że rak kości może powodować znaczny przewlekły ból i utrudniać poruszanie się, jest zgodny z twierdzeniami Bradretha, że ​​królowa ma „epizodyczne problemy z poruszaniem się”.

Jak podają źródła z Express, w ostatnim roku swojego urzędowania królowa rzekomo unikała uczestnictwa w większej liczbie publicznych wystąpień z powodu problemów z poruszaniem się i poważnego dyskomfortu.

Podobno widziano, jak królowa korzystała z wózka inwalidzkiego w tajemnicy, mimo że nigdy nie została sfotografowana, jak z nim korzysta. Informację tę opublikował The Daily Beast.

Specjalista ds. spraw królewskich i autor Robert Joobson twierdzi, że przygotowania do obchodów Platynowego Jubileuszu w Pałacu Buckingham były znakomite.

W wyniku jej żądania przeprowadzono ćwiczenia w stylu wojskowym, aby ukryć fakt, że była przykuta do wózka inwalidzkiego, zgodnie z tym, co Jobson napisał w swoim piśmie. Wózek inwalidzki został użyty do transportu Jej Królewskiej Mości na lądowisko dla helikopterów w Windsor, gdzie odczuwała ogromny ból.

Została wwieziona na kółkach aż do drzwi balkonowych w Pałacu, a następnie pomogli jej stanąć na nogi, aby mogła stanąć obok Karola i Camilli, a także Williama i jego rodziny. Udało jej się to zrobić, korzystając z laski.

Po pokazie fajerwerków na twarzy królowej można było dostrzec uśmiech radości. Doszedł do wniosku, że był to jej ostatni hołd dla narodu.

Podobno personel pałacu otrzymał polecenie, aby nikt nie widział królowej na wózku inwalidzkim. Stało się tak głównie dlatego, że królowa przypomniała sobie „przerażający obraz” swojej siostry, księżniczki Małgorzaty, która siedziała na wózku inwalidzkim i została sfotografowana zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią.

Z drugiej strony, bliska przyjaciółka królowej Elżbiety właśnie podjęła decyzję o omówieniu ostatnich lat życia zmarłej królowej, stwierdzając, że musiała ona doświadczać „ogromnego bólu”.

Ponadto informator stwierdził, że wzrok i słuch królowej znacznie się pogorszyły na przestrzeni tygodni poprzedzających jej śmierć.

Mimo że królowa Elżbieta nominowała Liz Truss na stanowisko premiera zaledwie kilka dni przed swoją śmiercią, przyjaciel królowej doszedł do wniosku, że monarchini również miała problemy z koncentracją przez dłuższy czas i „łatwo się dezorientowała”.

„Przez ostatnie lata swojego życia, z pewnością od czasu śmierci męża [w kwietniu 2021 r.], królowa odczuwała wielki ból” – powiedział The Daily Beast informator bliski rodzinie zmarłej królowej:

„Oczywiście w ostatnich miesiącach było znacznie gorzej; w czasie Platynowego Jubileuszu nie widziała zbyt wiele, nie słyszała zbyt wiele i łatwo się gubiła” – wyjawiła przyjaciółka królowej Elżbiety. „Nie była w stanie zbyt wiele zobaczyć ani zbyt wiele usłyszeć”.

Odległość między jej komnatami w zamku Windsor była ledwie zauważalna. Aby pojawić się na balkonie zamku Windsor na Jubileusz, konieczna była ogromna ilość pracy.

Videos from internet