W nowym filmie, nad którym Sebastian Stan i brytyjski aktor Adam Pearson pracują razem, Stan mówi o swojej roli faceta, który ma nerwiakowłókniakowatość. Pearson jest również osobą, która żyje z tym wyjątkowym zaburzeniem genetycznym.
Stan, 42 lata, mówi, że doświadczenie życiowe Pearsona okazało się „niesamowite” w rozwijaniu jego postaci Edwarda, aspirującego aktora, który przechodzi operację rekonstrukcji twarzy, a następnie staje się obsesyjny na punkcie Oswalda, innego mężczyzny z neurofibromatozą typu 1 (NF1). To stwierdzenie padło w wywiadzie dla PEOPLE, który został przeprowadzony w związku z produkcją ich dramatu A24 A Different Man.
Mówiąc inaczej, zbierałem różne części z różnych miejsc. „I wiele doświadczeń Adama, którymi się ze mną dzielił, było naprawdę pomocne w tym względzie” – Stan wspomina Pearsona, u którego zdiagnozowano neurogenetyczną chorobę powodującą, że jego skóra jest pokryta setkami grubych, bolesnych guzów, gdy miał zaledwie pięć lat. Adam jest naprawdę łatwą osobą we współpracy i mam wrażenie, że bardzo szybko zaczęliśmy się dogadywać. Uważam, że jeśli chodzi o [filmowca Aarona Schimberga], chodziło o zaufanie i upewnienie się, że wszyscy jesteśmy na tej samej stronie. Jesteś świadomy, że gdy coś dostaniesz, jest to natychmiastowe i możesz zacząć tego używać.
Przed rozpoczęciem zdjęć w 2022 roku Pearson, który wcześniej zagrał w filmach Chained for Life (2019) i Under the Skin (2013), oba wyreżyserowane przez Schimberga, powiedział w wywiadzie dla PEOPLE, że on i Stan „przeprowadzili naprawdę szczere, uczciwe rozmowy” przez Zoom na temat swojego wychowania i doświadczeń życiowych.
Oszpecenie lub upośledzenie to stan wyjątkowy, którego nie rozumiesz w pełni, dopóki go nie doświadczysz. „Dlatego muszę znaleźć paralele, które pomogą mi wciągnąć [czyjeś] haczyki w to i przetworzyć to w inny sposób” — dodaje. „I zawsze mówię, że dwa sposoby na utratę anonimowości społecznej w społeczeństwie w 2024 roku to albo mieć jakiś rodzaj nieporozumienia lub niepełnosprawności, albo stać się celebrytą”.
„I chociaż [Stan] może nie zdawać sobie sprawy z poziomu inwazyjności, mam wrażenie, że przy tego typu wskazywaniu palcami, wpatrywaniu się i aparatach w telefonach, on zdecydowanie rozumie to z innej perspektywy” – kontynuuje Pearson.

Chociaż Pearson ma na swoim koncie kilka aktorskich osiągnięć, A Different Man to większa rola — i bardziej prestiżowa premiera — niż jego poprzednie filmy. W wywiadzie dla PEOPLE aktor powiedział, że „odkładał [premierę filmu] w myślach przez długi czas” przed trasą prasową filmu.
„W niedzielę, kiedy usiadłem w samolocie, jedyne, co mogłem pomyśleć, to: „O nie, to się dzieje. Jak to ujął, „To dzieje się właśnie teraz”. „A moja rodzina jako całość nie przejmuje się tym zbytnio, co jest dobre, ponieważ w pewien sposób utrzymuje mnie to w pokorze i trzyma w ryzach w domu”.
„Będę czerpał przyjemność z tego, póki to się dzieje. Po tym, jak został zapytany o następny krok, jaki może obrać jego kariera aktorska, odpowiedział: „Jeśli to koniec, to jestem na haju”. Zgromadziłem wspaniałą grupę kumpli. Mam zamiar przyjaźnić się ze [Stanem] do końca życia, pod warunkiem, że on będzie chciał to zrobić.
Pearson kontynuuje, mówiąc: „Zobaczymy, co się stanie, ale tak — Kevin Feige, zadzwoń do mnie”, w sarkastycznym nawiązaniu do starszego wiceprezesa Marvel Studios i pozycji Stana w Marvel Cinematic Universe jako Bucky’ego Barnesa/Zimowego Żołnierza.
Film A Different Man jest już wyświetlany w kinach.
