Nie żyje Natalia Falkiewicz, uczestniczka szóstej edycji „Top Model” i była Miss Województwa Pomorskiego. Miała zaledwie 27 lat. Jej życie nie ograniczało się jednak do świata mody i telewizji. Młoda kobieta odnosiła również sukcesy sportowe, angażowała się społecznie i przez lata mierzyła się z poważnymi problemami zdrowotnymi. O jej śmierci poinformowała mama.
Informacja o odejściu Natalii pojawiła się w mediach 25 sierpnia 2026 roku. Jak wynika z publikowanych informacji, kobieta zmarła 7 sierpnia, mając zaledwie 27 lat. Jej historia poruszyła wiele osób, ponieważ za znaną z telewizji twarzą kryło się życie pełne pasji, sukcesów, ale również bardzo trudnych doświadczeń.
Dla części widzów Natalia Falkiewicz pozostanie przede wszystkim jedną z uczestniczek „Top Model”. W 2016 roku pojawiła się w szóstej edycji programu. Wówczas miała okazję sprawdzić się w świecie modelingu i przed kamerami, a jej udział w popularnym show sprawił, że została zapamiętana przez telewizyjną publiczność.
Program był jednak tylko jednym z epizodów jej życia.
Natalia miała znacznie więcej zainteresowań i osiągnięć, niż mogłoby się wydawać po samym telewizyjnym występie. Była również związana ze sportem i osiągała w nim naprawdę imponujące wyniki.
Jednym z najważniejszych osiągnięć było zdobycie przez nią tytułu mistrzyni Europy w strzelectwie. Reprezentowała Polskę jako zawodniczka AZS UMK Toruń. Sport nie był więc dla niej jedynie hobby. Był ważną częścią jej życia i wymagał ogromnej dyscypliny, pracy oraz determinacji.
Natalia próbowała swoich sił także w konkursach piękności. Zdobyła tytuł Miss Województwa Pomorskiego w ramach wyborów Polska Miss. Łączyła więc kilka zupełnie różnych światów — sport, modeling i działalność społeczną.
I właśnie ten ostatni element jej życia również zasługuje na uwagę.
Falkiewicz angażowała się w pomoc innym. Według publikowanych informacji działała jako wolontariuszka i pomagała między innymi dzieciom z domów dziecka oraz młodzieży znajdującej się w trudnej sytuacji. Nie była więc osobą, której ambicje ograniczały się wyłącznie do własnej kariery.
Jednocześnie od najmłodszych lat musiała mierzyć się z problemami zdrowotnymi.
Jej historia choroby była długa i skomplikowana. Natalia cierpiała na zespół złego wchłaniania, a problemy z układem pokarmowym miały wpływ na jej stan organizmu. Towarzyszyły jej między innymi anemia i skrajne niedożywienie.
Mimo tego próbowała żyć możliwie normalnie.
Uprawiała sport, odnosiła sukcesy, pojawiła się w telewizji i rozwijała swoje zainteresowania. Jej historia pokazuje, że przez wiele lat nie pozwalała, aby problemy zdrowotne całkowicie odebrały jej możliwość realizowania własnych planów.
Niestety, z czasem sytuacja stała się jeszcze trudniejsza.
W jej życiu pojawiła się choroba nowotworowa. W ostatnim okresie Natalia walczyła z rozsianym nowotworem, a choroba dotknęła kolejne obszary organizmu. Media informowały między innymi o przerzutach do pęcherza, jajnika i tarczycy.
Rozpoczął się okres kolejnych konsultacji, leczenia i walki o poprawę jej stanu.
Dla rodziny musiało to być wyjątkowo trudne, tym bardziej że Natalia była bardzo młodą osobą. Miała zaledwie 27 lat, a mimo poważnych problemów zdrowotnych wcześniej zdążyła osiągnąć rzeczy, o których wiele osób może tylko marzyć.
W pewnym momencie jej stan wymagał również szczególnego podejścia do kwestii żywienia. W styczniu 2026 roku jej mama informowała o oczekiwaniu na konsultacje dotyczące żywienia pozajelitowego.
Każdy kolejny etap oznaczał dla Natalii i jej najbliższych kolejne wyzwania.
Jednocześnie rodzina nie chciała, aby jej historia została sprowadzona wyłącznie do choroby. Natalia była przecież kimś znacznie więcej niż pacjentką. Była sportsmenką, modelką, uczestniczką programu telewizyjnego, wolontariuszką i przede wszystkim młodą kobietą, która przez lata próbowała realizować swoje pasje mimo przeciwności.
Dlatego wiadomość o jej śmierci była dla wielu osób tak trudna do przyjęcia.
Natalia odeszła 7 sierpnia 2026 roku. Miała 27 lat. Informację o jej śmierci przekazała mama, a w internecie pojawiły się również informacje dotyczące uroczystości pogrzebowych.
Na tym jednak historia się nie zakończyła.
Po śmierci córki jej mama zdecydowała się publicznie opowiedzieć o swoich doświadczeniach związanych z leczeniem Natalii. Jej słowa były bardzo mocne i wywołały szeroką dyskusję.
Kobieta zarzuciła lekarzom, że jej córka została pozbawiona odpowiedniego żywienia i w konsekwencji miała umrzeć z powodu tego, co określiła jako „zagłodzenie medyczne”. Tak poważnych zarzutów nie można jednak przedstawiać jako ustalonego faktu — są one stanowiskiem matki Natalii.

Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru, ponieważ placówka medyczna, w której leczona była 27-latka, odpowiedziała na publiczne oskarżenia.
Szpital nie pozostawił zarzutów bez reakcji. W sprawie pojawił się również wątek prokuratorski, co oznacza, że okoliczności związane z leczeniem Natalii wymagają wyjaśnienia przez odpowiednie organy.
To właśnie ta część historii sprawiła, że śmierć młodej modelki i sportsmenki stała się przedmiotem jeszcze większego zainteresowania.
Nie chodzi już wyłącznie o wspomnienie uczestniczki popularnego programu.
Chodzi o młodą kobietę, która przez całe życie zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi, a jednocześnie próbowała normalnie funkcjonować, rozwijać swoje pasje i pomagać innym.
Jej droga była pełna kontrastów.
Z jednej strony świat kamer, konkursów piękności i modelingu. Z drugiej — sport wymagający ogromnej siły i dyscypliny. Do tego działalność społeczna oraz wieloletnia walka o zdrowie.
Natalia nie zdążyła przeżyć wielu rzeczy, które dla 27-letniej osoby mogły dopiero nadejść.
Nie zdążyła zrealizować wszystkich planów.
Nie zdążyła zobaczyć, dokąd mogłyby ją zaprowadzić jej sportowe i zawodowe ambicje.
Pozostawiła jednak po sobie wspomnienie osoby, która mimo trudności próbowała działać i rozwijać swoje zainteresowania.
Dziś szczególnie mocno brzmią informacje o tym, jak wiele udało jej się osiągnąć w tak krótkim życiu.
Była Miss Województwa Pomorskiego.
Uczestniczyła w „Top Model”.
Została mistrzynią Europy w strzelectwie.
Reprezentowała Polskę.
Pomagała innym.
A wszystko to robiła, jednocześnie zmagając się z problemami zdrowotnymi, które towarzyszyły jej od dzieciństwa.
Najbardziej poruszający pozostaje jednak fakt, że Natalia Falkiewicz miała tylko 27 lat, kiedy 7 sierpnia 2026 roku zmarła po latach walki z poważnymi problemami zdrowotnymi i chorobą nowotworową. Jej mama po śmierci córki zdecydowała się również publicznie zakwestionować sposób, w jaki była leczona, a sprawą zainteresowały się odpowiednie organy.
Dla jej bliskich pozostają przede wszystkim wspomnienia o Natalii — nie jako o uczestniczce programu czy byłej Miss, ale jako o córce, sportsmence, wolontariuszce i młodej kobiecie, która mimo wielu przeciwności próbowała walczyć o swoje życie i realizować swoje marzenia.
Miała zaledwie 27 lat.