Konkurs Piosenki Eurowizji od lat wzbudza w naszym kraju gigantyczne, skrajne emocje, stanowiąc temat burzliwych dyskusji na warszawskich salonach oraz w kuluarach branży rozrywkowej. W historii polskich występów na tej międzynarodowej arenie absolutną legendą pozostaje Michał Wiśniewski, który wraz z zespołem Ich Troje dwukrotnie reprezentował barwy narodowe, zdobywając w 2003 roku historyczne, siódme miejsce w Rydze. Nic więc dziwnego, że czerwonowłosy gwiazdor, posiadający ogromne doświadczenie estradowe i doskonałe wyczucie eurowizyjnych realiów, niezwykle chętnie i bez owijania w bawełnę zabiera głos w sprawach związanych z tym prestiżowym festiwalem. Tym razem lider formacji poszedł o krok dalej i w niezwykle emocjonalnej rozmowie otworzył się na temat muzycznej przyszłości swoich dorastających dzieci.
Wokalista został zapytany o to, czy jego utalentowane pociechy, które coraz śmielej stawiają pierwsze kroki w polskim show-biznesie i mają już na swoim koncie udane występy przed wielką publicznością, mogłyby w przyszłości pójść w jego ślady i powalczyć o eurowizyjny triumf. Reakcja Michała Wiśniewskiego była niezwykle dynamiczna i zaskakująca, a słowa, które padły z jego ust, lotem błyskawicy obiegły portale plotkarskie. Gwiazdor bez żadnego wahania poddał surowej ocenie potencjał swoich dzieci, skupiając się przede wszystkim na najstarszym synu oraz nastoletniej córce, których muzyczna droga budzi olbrzymie zainteresowanie wiernych fanów zespołu Ich Troje.
Artysta w swoim specyficznym, niezwykle szczerym i momentami bezwzględnym stylu ocenił predyspozycje Xaviera. Lider Ich Troje wypalił prosto z mostu, że jego syn jest człowiekiem o ogromnej wrażliwości i inteligencji, co paradoksalnie w brutalnym świecie eurowizyjnej machiny mogłoby okazać się jego największym przekleństwem. Zdaniem dumnego, ale też twardo stąpającego po ziemi ojca, Xavier jest po prostu zbyt inteligentny i poukładany na ten pełen blichtru, specyficzny konkurs, gdzie czysty pragmatyzm oraz wielkie show często biorą górę nad głębokim przekazem artystycznym. Z kolei zupełnie inaczej celebryta postrzega szanse swojej córki Etiennette, w której dostrzega drapieżny, niepokorny pierwiastek oraz niesamowity, unikalny wokal, idealnie pasujący do wielkich, międzynarodowych formatów telewizyjnych.

Te zaskakujące, rodzinne dywagacje wywołały olbrzymie poruszenie wśród internautów, którzy natychmiast zaczęli drobiazgowo analizować każde słowo słynnego wokalisty. W sieci wybuchła potężna dyskusja na temat tego, czy dzieci gwiazdorskiej pary powinny budować swoją karierę w cieniu legendarnego ojca, czy też szukać własnej, całkowicie niezależnej ścieżki. Bezkompromisowe wypowiedzi Michała Wiśniewskiego udowodniły po raz kolejny, że w relacjach z najbliższymi stawia on na absolutną prawdę, nie bojąc się głośno mówić o ograniczeniach i szansach swoich bliskich, co tylko podgrzało i tak niezwykle gorącą atmosferę wokół nowej generacji klanu Wiśniewskich.