Marek Jakubiak otworzył się na temat koszmaru jaki przeszedł podczas zagranicznej terapii i wprost opowiedział o cierpieniu ponad wszelką miarę

Znany ze swojej niezłomnej postawy i mocnego charakteru polityk postanowił przerwać milczenie i opowiedzieć o dramatycznych chwilach, które rozegrały się z dala od blasku krajowych jupiterów. Marek Jakubiak zdecydował się na niezwykle osobiste, do bólu szczere wyznanie na temat potwornych doświadczeń związanych z procesem medycznym, jakiemu poddał się poza granicami kraju. Parlamentarzysta i przedsiębiorca w poruszającej rozmowie ujawnił kulisy swojego pobytu w klinice w Izraelu, gdzie musiał zmierzyć się z sytuacją, która całkowicie przewartościowała jego dotychczasowe spojrzenie na ludzką wytrzymałość. Celebryta sceny politycznej wprost oznajmił, że to, co działo się w tamtejszych gabinetach, było dla niego prawdziwą drogą przez mękę, a potworne rany i fizyczne katusze stały się codziennością, na którą nikt nie byłby w stanie się w pełni przygotować.

Wokół stanu zdrowia posła od pewnego czasu krążyło wiele domysłów, jednak nikt nie przypuszczał, że rzeczywistość okazała się aż tak brutalna i drastyczna. Jak wynika z jego osobistej relacji, metody ordynowane przez tamtejszych specjalistów okazały się niezwykle inwazyjne i bezwzględne dla organizmu. Pacjent musiał znosić procedury, które wywoływały u niego traumatyczne odczucia fizyczne. Posiłkując się niezwykle plastycznymi opisami, znany polityk wyznał bez owijania w bawełnę, że potworny ból w trakcie aplikacji tamtejszych procedur przeszedł jego najśmielsze, najczarniejsze oczekiwania. Mężczyzna czuł się momentami całkowicie bezradny wobec bezlitosnej aparatury i surowego reżimu sanitarnego, jaki panował w zagranicznej placówce, a każda kolejna godzina terapii wymagała od niego tytanicznej siły woli, by po prostu dotrwać do końca wyznaczonego cyklu.

To wstrząsające wyznanie wywołało olbrzymią lawinę komentarzy ze strony opinii publicznej, która rzadko ma okazję oglądać tak wpływowe osoby w stanie całkowitego obnażenia ze swoich słabości. Mężczyzna zaznaczył, że choć zdecydował się na ten krok z nadzieją na ostateczny ratunek i odzyskanie pełnej sprawności, to cena, jaką przyszło mu zapłacić w postaci codziennych tortur dla ciała, była po prostu gigantyczna. Przetrwanie tak ekstremalnego kryzysu fizycznego za granicą, w otoczeniu obcych specjalistów i barier językowych, stało się dla niego najcięższą próbą w całym dotychczasowym życiu. Pokazało to jednocześnie, że w obliczu potężnego fizycznego cierpienia znikają wszelkie społeczne statusy, a człowiek zostaje sam na sam ze swoimi najgłębszymi lękami oraz kruchą naturą własnego organizmu.

Videos from internet