Maryla Rodowicz bez alimentów po sądowej batalii. Finał wieloletniego sporu z byłym mężem

To miał być kolejny etap walki, który odmieni losy długiej i wyczerpującej batalii. Tymczasem finał okazał się dla Maryli Rodowicz niezwykle bolesny. Sąd nie przychylił się do jej roszczeń i ostatecznie zdecydował, że artystka nie otrzyma od byłego męża ani grosza alimentów. Sprawa, która przez lata elektryzowała opinię publiczną, zakończyła się dla gwiazdy rozczarowującym werdyktem.

Rozwód Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego był jednym z najgłośniejszych rozstań w świecie polskiego show-biznesu. Ich małżeństwo trwało niemal trzy dekady, a po rozstaniu emocje nie opadły. W sądzie rozstrzygały się nie tylko kwestie formalne, lecz także spory o pieniądze i podział majątku. Piosenkarka od początku domagała się uznania wyłącznej winy męża za rozpad związku, a także przyznania jej wysokich alimentów.

Na początku artystka oczekiwała 20 tysięcy złotych miesięcznie. Z czasem kwota ta wzrosła do 28 tysięcy. Jednak sąd nie uznał jej argumentów. Ostatecznie orzeczono rozwód z winy obojga małżonków, co zamknęło drogę do finansowego wsparcia ze strony byłego partnera. Mimo tego Maryla Rodowicz nie zamierzała się poddać i zdecydowała się na kolejne kroki prawne.

Jednym z nich była próba unieważnienia wcześniejszego podziału majątku. Dokument podpisany jeszcze przed rozstaniem określał jasno, które składniki należą do każdego z małżonków. W jego wyniku piosenkarka zatrzymała m.in. okazałą willę w Konstancinie oraz dwa mieszkania przeznaczone dla jej starszych dzieci. Były mąż zachował natomiast firmy, które prowadził od lat.

Na sali sądowej pojawiło się wielu świadków, w tym biegli i notariusz. Atmosfera była napięta, a każda rozprawa budziła ogromne emocje. Artystka liczyła, że uda jej się doprowadzić do ponownego rozpatrzenia sprawy i zmiany wcześniejszych ustaleń. Jednak sąd apelacyjny nie przychylił się do jej wniosku i podtrzymał wcześniejszą decyzję.

W efekcie była para musi jeszcze podzielić te elementy majątku, które nie zostały ujęte w intercyzie. Chodzi m.in. o działkę na Mazurach oraz ruchomości takie jak dzieła sztuki, meble, porcelana czy kosztowności. Nie wiadomo jednak, kiedy i w jaki sposób ten podział zostanie przeprowadzony.

Historia związku Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego sięga lat 80., kiedy się poznali. Wokalistka była już wtedy znaną postacią i miała za sobą kilka poważnych relacji. Ślub odbył się w kameralnej atmosferze, a przez lata małżeństwo uchodziło za stabilne. Dopiero po czasie okazało się, jak wiele napięć narastało w ich relacji.

Dziś wieloletni spór zdaje się powoli dobiegać końca, choć emocje wciąż są żywe. Dla artystki to zamknięcie trudnego rozdziału, który kosztował ją nie tylko nerwy, ale także ogrom energii. Werdykt sądu jasno pokazuje, że nie zawsze determinacja i wiara w zmianę decyzji przynoszą oczekiwany efekt.

Videos from internet