Rafalala od lat budzi ogromne emocje w polskim show-biznesie. Kontrowersyjna celebrytka wielokrotnie trafiała na nagłówki portali nie tylko z powodu konfliktów z innymi gwiazdami, ale także przez historie o jej prywatnych relacjach z rozpoznawalnymi mężczyznami. W mediach społecznościowych i wywiadach niejednokrotnie sugerowała, że spotykała się z osobami znanymi z pierwszych stron gazet, a część tych historii kończyła się prawdziwymi skandalami.
Jedna z pierwszych głośnych sytuacji pojawiła się w 2014 roku. Rafalala zapowiedziała wtedy, że ujawni romans z partnerem znanej wokalistki. Wkrótce później opublikowała wpis, w którym opisała swoje spotkania z mężczyzną o imieniu Bartek. Twierdziła, że poznali się latem i spotkali kilka razy, a później ich kontakt odnowił się po jej rozstaniu z poprzednim partnerem. Według jej relacji mężczyzna zapewniał ją, że jest singlem, dlatego zdecydowała się na bliższą relację. Dopiero później miała zobaczyć jego zdjęcia w prasie u boku popularnej piosenkarki. Cała sprawa szybko przyciągnęła uwagę opinii publicznej, a prawnik wspomnianego mężczyzny wezwał Rafalalę do zaprzestania publikowania informacji o jego życiu prywatnym.
Kolejna głośna historia wybuchła kilka lat później, gdy w internecie pojawiła się fotografia związana z byłym partnerem Dody, Emilem Haidarem. Piosenkarka ujawniła wówczas w mediach społecznościowych zdjęcie, które miało zostać wykorzystane w sądzie. Rafalala twierdziła, że to właśnie ona zrobiła fotografię podczas jednego ze spotkań. Według jej relacji powstała ona na prośbę samego zainteresowanego. Sprawa szybko trafiła na wokandę, a strony przedstawiały zupełnie różne wersje wydarzeń. Sam Haidar stanowczo zaprzeczał, aby znał Rafalalę.

Nie był to jednak koniec kontrowersji. W 2019 roku w sieci pojawiły się zdjęcia nagiego mężczyzny kąpiącego się w wannie w mieszkaniu Rafalali. Internauci błyskawicznie zaczęli analizować szczegóły fotografii i zauważyli charakterystyczny tatuaż na nodze, który miał należeć do rapera Tytusa Szyluka, znanego jako Belmondo. Artysta przyznał później, że faktycznie był w jej mieszkaniu. Po wybuchu afery opublikował nagranie, w którym przeprosił za swoje wcześniejsze wulgarne wypowiedzi i zaapelował o szacunek wobec wszystkich ludzi, niezależnie od płci czy orientacji.
Nazwisko Rafalali znów wróciło na pierwsze strony portali, gdy w medialnej burzy znalazł się Sebastian Fabijański. Aktor przyznał, że odwiedził ją po jednym z koncertów i że niewiele pamięta z tamtego spotkania. Tłumaczył, że był pod wpływem substancji, które spowodowały u niego całkowity zanik pamięci z tamtych chwil. W pewnym momencie wyraził obawę, że nagranie z tego spotkania może zostać ujawnione w internecie. Jednocześnie podkreślił, że według jego wiedzy do niczego między nimi nie doszło.
Historie z udziałem Rafalali regularnie powracają w przestrzeni publicznej i za każdym razem wzbudzają ogromne zainteresowanie. Jedni traktują jej opowieści jako element prowokacyjnego wizerunku, inni widzą w nich kulisy życia znanych osób, które zwykle pozostają ukryte przed opinią publiczną. Jedno jest pewne — każda kolejna historia sprawia, że wokół tej postaci znów robi się głośno, a lista nazwisk pojawiających się w jej opowieściach nie przestaje budzić ciekawości.