Nie minęły jeszcze cztery lata, odkąd Przemysław Kossakowski oficjalnie rozwiódł się z Martyna Wojciechowska, a jego życie prywatne znów stało się tematem gorących plotek. Mało kto spodziewał się, że los tego znanego podróżnika z programów telewizyjnych potoczy się tak emocjonująco i nieoczekiwanie po bolesnym zakończeniu małżeństwa.
Jeszcze niedawno fani zastanawiali się, czy Kossakowski w ogóle wróci na medialną scenę po spektakularnym rozpadzie jego związku z Wojciechowską. Para była razem przez kilka lat i wydawała się jednym z najtrwalszych duetów w świecie show‑biznesu, ale już w lipcu 2021 roku ich relacja zaczęła się rozpadać, a szybki rozwód formalnie zakończył małżeństwo 26 lipca 2022 roku. Sąd orzekł go z winą byłego prezentera, co jeszcze bardziej wzmogło zainteresowanie opinii publicznej.
Kiedy ogłoszono rozwód, wielu komentatorów było przekonanych, że to koniec medialnej kariery Kossakowskiego. Gwiazdor, znany wcześniej z pasji podróżniczych i programów typu „Down the Road. Zespół w trasie”, niemal zniknął z życia publicznego. Po rozwodzie przez dłuższy czas cisza wokół jego osoby była prawie kompletna, a on sam wydawał się szukać nowej drogi i sensu poza fleszem kamer.

Tymczasem najnowsze doniesienia mówią, że Przemek nie tylko wrócił do aktywności medialnej, ale przede wszystkim znalazł nową miłość i zdecydował się na kolejny ślub. Jak donoszą niektóre media, jego trzecia żona to osoba poznana na planie wspomnianego programu, z którą prezenter pracował nad społecznymi inicjatywami. Ich relacja przez długi czas była trzymana daleko od świateł reflektorów, jednak w końcu zdecydowali się sformalizować związek.
Od czasu rozwodu z Wojciechowską Przemek zdawał się – przynajmniej na oczach opinii publicznej – zanurzać w prywatności i pracy nad sobą. Teraz jednak jego powrót do mediów, nowe projekty i życie u boku nowej żony świadczą, że podróżnik przeszedł ogromną przemianę. Okazuje się, że nawet po jednym z najgłośniejszych rozstań w show‑biznesie można znaleźć szczęście i odbudować swoje życie.
Choć wielu jego dawnych fanów pamięta burzliwy finał związku z Wojciechowską i dramat, jaki się z tym wiązał, dziś Kossakowski idzie własną ścieżką – z nowymi planami, nowymi relacjami i – być może – nowym sensem. Jego historia pokazuje, że medialne dramaty bywają początkiem czegoś zupełnie innego niż się spodziewaliśmy.