W czerwcu 2020 roku polska telewizja przetarła kolejne granice społecznej debat y, kiedy na ekranach pojawiła się reklama, o jakiej dotąd nikt w kraju nie śnił. W spocie telewizyjnym marki Durex, promującym kampanię „Głośni w łóżku”, wystąpiła realna para mężczyzn — Jakub i Dawid Mycek-Kwiecińscy, którzy zostali pierwszym w historii polskiej reklamy jednopłciowym duetem pokazanym w intymnej sytuacji. W zrealizowanym 30‑sekundowym filmiku widać cztery pary, w tym Jakuba i Dawida, którzy gładzą sobie brody, pocałują się i sięgają po prezerwatywy — sceny, które dla części widzów były przełomowe, a dla innych kontrowersyjne.
Dla samej pary ten moment stał się symbolicznym kamieniem milowym. Jakub i Dawid, znani z działalności w internecie i aktywizmu w środowisku LGBT+, opisali występ w reklamie jako historyczny dla polskiej telewizji. Ich obecność w spocie wyemitowanym nie tylko w Polsce, ale także w Czechach, na Słowacji i w Litwie była odpowiedzią na lata braku reprezentacji osób queer w mediach reklamowych.

To nie była jednak jedyna fala emocji, jaką wywołała kampania. Telewizja Polska, największy publiczny nadawca, odmówiła emisji reklamy z Jakubem i Dawidem, powołując się na przepisy o radiofonii i telewizji o „treściach mogących mieć negatywny wpływ na fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich”, co jeszcze bardziej podgrzało debatę o granicach przedstawiania relacji jednopłciowych w mediach. Reklama mimo to trafiła na anteny komercyjne, takie jak TVN i Polsat.
Kampania marki Durex miała promować bezpieczny seks i zachęcać pary do otwartej rozmowy o potrzebach i bliskości, niezależnie od ich orientacji. To właśnie w tym kontekście twórcy reklamy wybrali autentyczne pary, by pokazać intymne chwile w naturalny sposób.
Dla wielu widzów i komentatorów obecność pary gejów w reklamie Durexa stała się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o miejscu osób LGBT+ w polskim społeczeństwie. Krytycy przekazu argumentowali, że taka reklama jest „niestosowna” lub „prowokacyjna”, a do Komisji Etyki Reklamy wpłynęły skargi na materiał. Jednocześnie sama Komisja uznała, że spot nie narusza zasad etyki i nie promuje negatywnych wzorców zachowań.
Dla Jakuba i Dawida ten projekt był także kolejnym krokiem w ich publicznej walce z uprzedzeniami. Już wcześniej para zyskała rozgłos, rozdając setki tęczowych masek ochronnych w czasie pandemii COVID‑19, co miało zwrócić uwagę na potrzebę solidarności i walki z homofobią.
Choć Polska pozostaje krajem o silnych podziałach społecznych, ich obecność w ogólnokrajowej reklamie stała się ważnym momentem w historii mediów – sceną, która zmusiła wielu do refleksji nad tym, co znaczy widoczność, reprezentacja i otwartość w nowoczesnym społeczeństwie.