Wielkimi krokami zbliża się finał siódmej edycji popularnego muzycznego talent show „The Voice Senior”, emitowanego na antenie TVP2. Jednak wraz z kolejnymi odcinkami program zamiast chwały zdobywa… gorzkie podsumowania. W sieci pojawiła się fala komentarzy, które sugerują, że widzowie zaczynają tracić cierpliwość. Internauci krytykują nie tylko uczestników i ich występy, ale również samych jurorów oraz pewne elementy produkcji, które według nich odstają od ideału, jaki ten format reprezentował przez lata.

Cała dyskusja rozpętała się tuż po emisji jednego z ostatnich odcinków programu. Fani talent show nie przebierali w słowach, wyrażając swoje opinie w mediach społecznościowych i pod oficjalnymi postami dotyczącymi programu. Wielu komentujących uważa, że pojawiło się zbyt wiele kontrowersji, które odciągają uwagę od tego, co powinno być w „The Voice Senior” najważniejsze — od wokalnych popisów i historii uczestników.
Najwięcej gorzkich słów padło pod adresem Majki Jeżowskiej — debiutującej w tym sezonie trenerki. Internauci twierdzą, że jej metoda pracy z uczestnikami nie jest tak skuteczna jak u innych jurorów i że jej podopieczni nie radzą sobie tak dobrze, jak oczekiwaliby tego widzowie. Niektórzy krytycy programu dosłownie twierdzą, że „najgorsza trenerka w historii show”, odnosząc się do jakości doboru repertuaru i przygotowania muzycznego, choć oczywiście pojawiły się też głosy broniące postawy Jeżowskiej, podkreślając, że temperament i energia to jej styl pracy, który może stanowić siłę zespołu.
Krytyka nie ogranicza się jednak tylko do jurorów. Internauci wyrażali też swoje niezadowolenie z wyborów produkcji telewizyjnej, np. sposobu, w jaki prezentowane są stroje trenerów czy opublikowane materiały promocyjne, zanim jeszcze widzowie obejrzeli odcinek. Według części fanów takie działania zaburzają naturalne przeżycie i ocenę występów seniorów, którzy przyciągają uwagę swoją historią i talentem, a nie tylko stylizacją trenerów.

Wszystko to sprawia, że komentarze pod kolejnymi postami o „The Voice Senior” często wyglądają jak pole bitwy — pełne emocji, ocen i gorzkich podsumowań. Program, który miał być celebracją muzyki, pasji i marzeń ludzi dojrzałych, nagle stał się areną sporów o jakość, styl pracy trenerów i kierunek, w jakim zmierza produkcja. Jedno jest pewne — to nie koniec dyskusji, bo im bliżej finału, tym intensywniej fani śledzą i komentują każdy ruch w programie.