Po tym, jak „The Sun” ujawnił w ekskluzywnym raporcie, że para spotyka się po cichu, siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 i potentat reality show zostali zauważeni razem podczas meczu Super Bowl pomiędzy Seattle Seahawks i New England Patriots. Kamery NBC uchwyciły, jak para cieszy się grą, co było ich pierwszym publicznym występem od czasu pojawienia się informacji o ich romansie.
Hamilton i Kardashian oglądali mecz z prywatnego apartamentu na Levi’s Stadium, który szybko stał się popularnym miejscem wśród znanych gości. Według naocznego świadka, który rozmawiał z „The US Sun” , ich obecność była głównym tematem rozmów na tym poziomie stadionu.

„Byli w ostatnim apartamencie i wszyscy o nich mówili” – powiedział obserwator. „Pracownicy zebrali się, żeby tylko rzucić okiem. W pewnym momencie Lewis poszedł korytarzem, a Kim poszła za nim chwilę później”.
Źródło dodało, że Hamilton wydawał się być uważny i opiekuńczy, skupiając się na Kim, gdy wmieszali się w liczną grupę, witając przyjaciół uściskami i pocałunkami. Później dołączył do nich prezes Fanatics, Michael Rubin, po czym grupa wróciła do apartamentu po przerwie.

Więcej informacji na temat interakcji pary tego wieczoru dostarczyła Nicola Hickling, założycielka LipReader, która przeanalizowała nagranie z meczu. W rozmowie z Daily Mail Hickling zasugerowała, że para omawiała poważne sprawy, w tym przyszłość swojego związku – i możliwość spotkania Kim z matką Lewisa, Carmen Lockhart.
Według doniesień Hamilton miał powiedzieć Kim: „Nie zabieram każdego, żeby poznać moją mamę, ale kiedyś ją poznasz”, na co Kim odpowiedziała nieśmiało: „OK”.
Na początku tego miesiąca „The Sun” ujawnił również, że Kim poleciała z Los Angeles do Wielkiej Brytanii na romantyczny wypad z Hamiltonem. Para podobno zatrzymała się w ekskluzywnym Estelle Manor w Cotswolds i korzystała z udogodnień klubu wiejskiego w Witney w Oxfordshire.
„Wszystko wydawało się bardzo romantyczne” – powiedziało wówczas źródło. „W pełni wykorzystali dostępne udogodnienia. Kim miała dwóch ochroniarzy, a Lewis ochronę osobistą, ale starali się nie rzucać w oczy”.

Od tego czasu para podróżowała razem do Paryża, a następnie wróciła do Stanów Zjednoczonych na Super Bowl. Źródła podają, że Kim ma nawet słodki przydomek dla Lewisa, a teraz ta dwójka jest określana jako „nierozłączna”.
Jeden z informatorów wyjaśnił: „Kim i Lewis mają niezwykle napięte harmonogramy, więc maksymalnie wykorzystują każdą okazję, by być razem. Dostosowują swój czas do obowiązków zawodowych Kim i teraz są bardzo blisko”.
Związek pary podobno zyskał już aprobatę słynnej rodziny Kim. Lewis podobno cieszy się sympatią krewnych, w tym Kris Jenner, która od dawna jest fanką gwiazdy wyścigów, a także chłopaka Kylie Jenner, Timothée’a Chalameta.

Zaledwie dwa miesiące temu Chalamet umieścił Lewisa w swojej piątce najlepszych Brytyjczyków. Kris Jenner również publicznie wspierała Hamiltona w przeszłości, gratulując mu zwycięstwa w Formule 1 w poście na Instagramie z 2015 roku, nazywając go „rodziną”.
Jeśli chodzi o Lewisa, brytyjska ikona wyścigów nie jest obca futbolowi amerykańskiemu. Posiada udziały w Denver Broncos i o włos ominął drużynę, która awansowała do Super Bowl po porażce z Patriots w meczu o mistrzostwo AFC.

Występ Kardashian i Hamiltona na Super Bowl ugruntował ich status jednej z najbardziej rozchwytywanych nowych par na arenie międzynarodowej.