Edward Miszczak rozwiał WĄTPLIWOŚCI wobec Katarzyny Dowbor — postawił sprawę JASNO

Edward Miszczak, dyrektor programowy jednej z największych telewizji komercyjnych w Polsce, ostatnio postanowił zabrać głos w sprawie jednej z najbardziej komentowanych decyzji ostatnich lat w polskim show-biznesie. Chodzi oczywiście o odejście Katarzyny Dowbor z popularnego programu „Nasz nowy dom”, w którym przez blisko dekadę była jedną z twarzy i które przez lata przyciągało przed telewizory rzesze widzów. Miszczak w jednym ze swoich najnowszych wywiadów został zapytany o to, czy jest jakakolwiek szansa na powrót Dowbor do stacji, w której przez wiele lat budowała swoją pozycję.

Dyrektor programowy nie pozostawił miejsca na domysły. Zdecydowanie stwierdził, że powrót Katarzyny Dowbor do Polsatu nie jest planowany, ponieważ prezenterka znalazła nowe środowisko, w którym — jego zdaniem — świetnie sobie radzi i które odpowiada jej obecnym aspiracjom. Miszczak przypomniał, że od 2024 roku Dowbor jest jedną z głównych postaci w porannym programie „Pytanie na śniadanie”, a także pojawia się w kampaniach reklamowych, co zdaniem dyrektora jest dowodem na to, że ułożyła sobie „nowe, fajne życie”.

Co więcej, Miszczak ocenił także charakter pracy przy programie „Nasz nowy dom”. Jego zdaniem to właśnie intensywność i wymagający rytm tego formatu mogły sprawiać, że Katarzyna Dowbor czuła się nieco zmęczona i ograniczona, a decyzja o zmianie prowadzącej została podjęta właśnie w trosce o nowy kierunek, jaki program miał nabrać. Dyrektor dodał, że mimo wszystko darzy Dowbor sympatią i szacunkiem, co wyraźnie podkreślił w swoich słowach.

Przy okazji tej samej rozmowy Miszczak wypowiedział się też o innych gwiazdach stacji, komentując ich zawodowe wybory oraz kontrakty, choć to właśnie sprawa Katarzyny Dowbor wzbudziła w mediach i wśród widzów najwięcej emocji. To wyznanie miało na celu położyć kres krążącym spekulacjom o możliwych powrotach czy konfliktach, które rzekomo mogły dzielić Dowbor i kierownictwo Polsatu.

Videos from internet