Siostra Nicoli, Brittany, lat 35 – matka dwójki dzieci, znana z bliskich relacji z aktorką – opublikowała na Instagramie wiadomość, którą wielu zinterpretowało jako subtelne wsparcie. Wpis brzmiał: „To marzenie zostało zasiane w twoim sercu nie bez powodu. Zaufaj mu”.

Nicola, 31 lat, pochodzi z wielodzietnej rodziny. Ma ośmioro rodzeństwa: najstarszego brata Matthew (41 lat); modela i aktora Willa (39 lat); hokeistę Brada (35 lat); projektantkę wnętrz Brittany; przedsiębiorcę Diesela (31 lat); oraz bliźniaków Zachary’ego i Gregory’ego (22 lata).

Niedawno ujawniono w ekskluzywnym serwisie, że Nicola i 26-letni Brooklyn pragną założyć wspólną rodzinę i planują mieć zarówno biologiczne, jak i adoptowane dzieci. W kontrowersyjnym, sześciostronicowym oświadczeniu Brooklyna na Instagramie z zeszłego miesiąca – w którym publicznie skrytykował swoich rodziców – wyraźnie nawiązał do swojej „przyszłej rodziny” z Nicolą.
Źródła podają, że para wielokrotnie rozmawiała o wychowaniu dziecka, które nie jest ich biologicznym dzieckiem. Jeden z przyjaciół wyjaśnił, że w tej kwestii są całkowicie zgodni.
„Oboje pragną dużej rodziny, a adopcja zawsze była częścią tej wizji” – powiedział informator. „Są bardzo świadomi przywilejów, z których pochodzą, i zależy im na tym, by dać dziecku z ubogich rodzin jak najlepszy start w życiu”.

Przyjaciel dodał, że rozmowy trwają i są głęboko przemyślane. Nicola schudła niedawno około 40 kg, aby zagrać wymagającą rolę filmową, więc urodzenie biologicznego dziecka w najbliższej przyszłości jest podobno niemożliwe.
Wzmianki Brooklyna o „przyszłej rodzinie” i „przyszłych dzieciach” w jego oświadczeniu zostały opisane jako celowe. David i Victoria Beckhamowie podobno byli podekscytowani perspektywą zostania dziadkami, a nawet zastanawiali się, czy Nicola nie spodziewa się już dziecka po przeczytaniu jego słów.
„Jako osoby bardzo rodzinne, myśl o wykluczeniu z życia wnuka byłaby dla nich druzgocąca” – powiedział informator. „Myśl o tym, że dowiedzą się o adoptowanym dziecku z Instagrama, jest dla nich niezwykle bolesna – ale niestety, jest to realne ryzyko”.
Pragnienie posiadania dzieci przez parę nie jest niczym nowym. W 2022 roku Nicola powiedziała w wywiadzie dla „The Times” , że Brooklyn chce mieć dzieci „natychmiast”, dodając, że oboje mają nadzieję na dużą rodzinę, na co wpłynęło ich własne wychowanie – Brooklyn ma troje rodzeństwa, a Nicola siedmioro.
Brooklyn, który otwarcie mówił o swoich zmaganiach z lękiem, podobno od ponad ośmiu miesięcy nie utrzymuje kontaktu z rodzicami. Podobno nie utrzymuje też kontaktu z braćmi Romeo i Cruzem, a nawet z młodszą siostrą Harper, choć rozmawiał z dziadkami w święta Bożego Narodzenia.

W zeszłym roku rzekomo poprosił rodziców, aby nie kontaktowali się z nim bezpośrednio, w efekcie czego otrzymał nakaz zaprzestania działalności. David i Victoria byli młodymi rodzicami – mieli 23 i 24 lata – kiedy powitali na świecie Brooklyn.
W swoim emocjonalnym oświadczeniu z 20 stycznia Brooklyn napisał: „Moja żona i ja nie chcemy życia kształtowanego przez wizerunek, prasę czy manipulację. Pragniemy jedynie spokoju, prywatności i szczęścia dla siebie i naszej przyszłej rodziny”.
Mieszkający obecnie w USA z Nicolą Brooklyn podobno zablokował swoich rodziców i rodzeństwo w mediach społecznościowych. Decyzja ta zapadła na krótko przed publicznymi oskarżeniami, w tym o niewłaściwe zachowanie Victorii na jego ślubie – oskarżeniem, które wywołało falę krytyki w internecie i generowanych przez sztuczną inteligencję memów wymierzonych w byłą członkinię Spice Girls.
Ani David, ani Victoria nie odnieśli się do sporu publicznie, choć w ich imieniu wystąpili przyjaciele, opisując sytuację jako rozdzierającą serce. The Sun opublikowało później film dokumentalny zatytułowany „ Inside The Beckham Feud” , który jest teraz dostępny na kanale YouTube poświęconym showbiznesowi.

Oświadczenie Brooklyna zawierało również odniesienia do rodziny „krwi” – istotny szczegół, biorąc pod uwagę rozmowy o adopcji. Twierdził, że krewni powiedzieli mu, że Nicola „nie jest spokrewniona”, a zatem „nie jest rodziną”, i twierdził, że rodzice naciskali na niego, aby zrzekł się praw do swojego nazwiska, co potencjalnie miałoby wpływ na Nicolę i jej przyszłe dzieci. Przyjaciele Beckhamów kwestionują to, określając to jako nieporozumienie wynikające z formalności prawnych.
Źródło podsumowało sytuację jako głęboko tragiczną, zauważając ironię, że poparcie społeczne po obu stronach gwałtownie wzrosło. Liczba fanów Brooklyna znacznie wzrosła, a pokolenie Z zjednoczyło się wokół niego i Nicoli, a David i Victoria również spotkali się z falą współczucia w Wielkiej Brytanii.
„Sprzedaż marki kosmetycznej Victorii gwałtownie wzrosła, ponieważ fani okazują jej wsparcie” – powiedział informator. „Nigdy nie czułam się tak blisko tej rodziny – to po prostu rozdzierające, że dzieje się to w tak bolesnych okolicznościach”.