Z samego rana fani otrzymali wieści, które natychmiast podgrzały atmosferę w mediach społecznościowych związanych z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Kinga Rusin — jedna z najbardziej znanych polskich dziennikarek i osobowości telewizyjnych, która obecnie przebywa w Meksyku — postanowiła przerwać milczenie i podzieliła się z obserwatorami bardzo konkretnym zapewnieniem dotyczącym jej wsparcia dla 34. Finału WOŚP. Jej wpis pojawił się tuż przed dziewiątą rano, co tylko potwierdza, że nawet z dalekiego kraju potrafi aktywnie zaangażować się w ważne społeczne inicjatywy.
Kinga Rusin od dekad znana jest ze swojego zaangażowania w działania charytatywne i społecznie istotne akcje, a Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zawsze była jedną z tych, które szczególnie wspierała. Tym razem — mimo że przebywa w słonecznym Meksyku — postanowiła przypomnieć, że odległość nie stanowi dla niej żadnej przeszkody w działaniu. W krótkim filmiku opublikowanym na Instagramie podkreśliła, że wspólnie z partnerem, Markiem Kujawą, zamierzają przekazać pokaźną kwotę pieniędzy na konto WOŚP, czym podsyciła entuzjazm wśród internautów i fanów akcji.

Rusin mówiła wprost: lokalizacja nie ma znaczenia, a wsparcie Wielkiej Orkiestry to coś, co robi z ogromną dumą i zapałem. W swoim nagraniu wyraziła dumę z działań fundacji i zachęcała innych do włączenia się we wspólną pomoc. „Tu też gramy z Wielką Orkiestrą, niezależnie od tego, gdzie jestem — teraz w Meksyku, wcześniej w innych tropikalnych miejscach — zawsze z dumą o tej akcji opowiadam i namawiam do jej wspierania…” — mówiła, podkreślając, że WOŚP jest akcją wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju.
Jej konkretne zapewnienie dotyczyło planowanego przelewu na konto fundacji Jurka Owsiaka, który, jak zdradziła, zostanie wykonany „jak co roku” i ma być znaczący. To mocne i klarowne przesłanie zostało entuzjastycznie przyjęte przez społeczność internetową, a komentarze pod postem pełne były wyrazów uznania dla postawy dziennikarki. Internauci chwalili zarówno jej gotowość do wsparcia, jak i sposób, w jaki potrafi inspirować innych do działania, nawet gdy sama dzieli ich morze i czasowa strefa między Polską a Meksykiem.
To nie pierwszy raz, kiedy Kinga Rusin zaskakuje swoich fanów aktywnością, nawet będąc daleko od kraju. Jej obecność w Meksyku nie przeszkodziła jej w tym, by publicznie pokazać, jak bardzo ważna jest dla niej idea pomagać innym, szczególnie w tak dużej i wpływowej inicjatywie jak WOŚP. Jej zapewnienie o wsparciu zostało odebrane nie tylko jako gest hojności, ale także jako mocne przesłanie, że każdy, bez względu na miejsce na świecie, może mieć realny wpływ na dobroczynność.