Legenda francuskiego kina Brigitte Bardot złożyła kiedyś swojemu jedynemu synowi, Nicolasowi-Jacques’owi Charrierowi, doniosłą obietnicę: obiecała, że nigdy nie wspomni o nim publicznie w wywiadach. Według „The Daily Mail” , decyzja ta odzwierciedlała jeden z najbardziej kontrowersyjnych i bolesnych rozdziałów w życiu osobistym aktorki.
Bardot urodziła Nicolasa-Jacques’a w 1960 roku, będąc w związku małżeńskim z aktorem Jacques’em Charrierem. Jednak macierzyństwo okazało się dla gwiazdy niezwykle trudne. Zaledwie trzy lata później, po rozwodzie z Charrierem w 1963 roku, Bardot publicznie zdystansowała się od syna, przyznając później, że nigdy nie czuła się przygotowana ani nie nadawała się do macierzyństwa. W kilku szczerych wywiadach na przestrzeni lat otwarcie – i często ostro – mówiła o swoich doświadczeniach, stwierdzając kiedyś, że wolałaby „urodzić psa” niż dziecko. Te uwagi zszokowały opinię publiczną i naznaczyły jej dziedzictwo.

Aktorka zmagała się z poważnymi problemami z postrzeganiem własnego ciała po porodzie i podobno popadła w depresję. Odmówiła karmienia piersią noworodka i wróciła do zdjęć zaledwie kilka dni po porodzie, zdeterminowana, by macierzyństwo nie przeszkodziło jej w karierze. Bardot przyznała później, że unikała emocjonalnej bliskości z synem i czuła się przytłoczona oczekiwaniami, jakie na nią nakładano jako na matkę w szczytowym okresie sławy.
W miarę jak Nicolas-Jacques dorastał, dystans między matką a synem tylko się pogłębiał. Wychowywał się głównie pod opieką ojca i ostatecznie wybrał życie z dala od blasku fleszy. Ich relacje pozostały napięte, a jako dorosły Nicolas-Jacques nie poinformował Bardot o swoim ślubie – szczegół ten podkreślał długotrwały rozdźwięk emocjonalny między nimi.
Pomimo tego głęboko osobistego rozdźwięku, Bardot pozostała wierna, że jej syn zasługuje na prywatność. Podobno obiecała mu, że nie będzie już o nim mówić publicznie – granica, którą rzadko stawia kobieta znana z bezkompromisowej szczerości.

Brigitte Bardot zmarła 28 grudnia w wieku 91 lat, jak donosi Le Figaro . Dokładna przyczyna śmierci nie została ujawniona, wiadomo jednak, że aktorka była chora i niedawno przeszła leczenie szpitalne oraz operację, a następnie kontynuowała rekonwalescencję w swoim domu w Saint-Tropez.
Zapamiętana jako jedna z najpiękniejszych kobiet XX wieku i symbol powojennego kina francuskiego, Bardot zyskała międzynarodową sławę dzięki roli w filmie ” I Bóg stworzył kobietę” . Choć jej zawodowa spuścizna pozostaje ikoniczna, jej złożone życie osobiste wciąż budzi kontrowersje, odzwierciedlając sprzeczności kobiety, która na nowo zdefiniowała wolność, jednocześnie zmagając się z jej konsekwencjami.