Priscilla Presley, 80-letnia wdowa po Królu Rock’n’Rolla, udostępniła niedawno rzadkie zdjęcia swoich bliźniaczek – 17-letnich córek zmarłej Lisy Marie Presley. Wzruszające zdjęcia natychmiast wywołały emocje wśród fanów Elvisa Presleya na całym świecie.

Minęły dwa lata od tragicznej śmierci Lisy Marie, jedynej córki Elvisa, która zmarła w wieku 54 lat w wyniku powikłań niedrożności jelita cienkiego. Schorzenie rozwinęło się z powodu zrostów, które powstały po operacji pomostowania żołądkowego – zabiegu, który przeszła kilka lat wcześniej, aby schudnąć. W chwili śmierci Lisy Marie jej córki bliźniaczki miały zaledwie 15 lat i musiały radzić sobie w życiu bez ukochanej matki.

Teraz, mając 17 lat, dziewczyny wyrastają na piękne młode kobiety – odzwierciedlając zarówno elegancję matki, jak i niewątpliwy urok dziadka. „Ta blondynka jest wierną kopią Elvisa” – napisał jeden z fanów. „To tak, jakby widział go odrodzonego przez wnuczkę. Jakie piękne dziewczyny!”. Inni podzielali podobne odczucia: „Elvis byłby taki dumny, gdyby mógł je dziś zobaczyć. Noszą w sobie jego ducha”.

Ale nie wszystkie komentarze były przepełnione radością. Niektórzy fani wyrażali długotrwały smutek i frustrację z powodu tragedii, która rzuciła cień na rodzinę Presleyów. „Elvis odszedł za wcześnie, a teraz jego córka. Życie potrafi być okrutne” – ubolewał jeden z użytkowników. Inni zastanawiali się nad ciągłą obecnością Priscilli w życiu publicznym: „Wciąż żyje imieniem Elvisa – ale może w ten sposób podtrzymuje jego pamięć”.

Pomimo smutku, który naznaczył historię ich rodziny, nowe zdjęcia emanują ciepłem, miłością i ciągłością – przypominają, że choć legendy mogą zbyt wcześnie opuszczać ten świat, ich dziedzictwo często jaśnieje najjaśniej poprzez tych, których zostawiają za sobą.
