Kiedy tata dzwoni do domu, 16-miesięczna Emelia nalega, żeby do niej dołączyć – i jest w tym mistrzynią. Choć jej ojciec nie potrafi rozszyfrować wszystkich słów, nie powstrzymuje jej to przed wdaniem się w ożywioną „rozmowę” pełną rozmów o „num num nummies” (jedzeniu) i „buggies” (robakach). Najwyraźniej zwraca uwagę na to, jak dorośli radzą sobie z rozmowami telefonicznymi, bo chodzi w kółko, gestykuluje, a nawet naśladuje intonację rozmowy dorosłych. Efekt? Filmik tak słodki i zabawny, że miliony nie mogą oderwać się od ekranu.
Tata dzwoni do swojej córeczki – jej reakcja roztopiła miliony serc. Jedna z najsłodszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zobaczysz