Baron odniósł się do rozstania z Sandrą Kubicką – „Prywatne sprawy rozwiązuj w prywatnej przestrzeni”

W grudniu ubiegłego roku para — świeżo po zawarciu związku małżeńskiego — ogłosiła rozstanie, które zaskoczyło fanów i media. Sandra Kubicka złożyła pozew o rozwód po zaledwie 8-9 miesiącach małżeństwa z Alek Baron. Decyzję podjęła w ciszy, a dopiero kilka miesięcy później opublikowała wpis w mediach społecznościowych, w którym ironicznie pytała: „Czy Twój mąż też mówi do innych kobiet ‘kochanie’? Czy tylko mój tak robi?” — zdanie, które od razu rozbudziło falę komentarzy i domysłów.

Przerwał milczenie, wymowne słowa. Tak skomentował rozstanie z Kubicką |  Viva.pl

Media ujawniły, że w tygodniach poprzedzających publiczne ogłoszenie rozstania to Sandra prowadziła aktywnieścię związane z wychowywaniem ich synka Leonarda, podczas gdy Baron milczał. Zmienił nawet ustawienia profilu na Instagramie na prywatne, by ograniczyć napływ hejtu i pytań od fanów.

W połowie marca Baron opublikował pierwszy post od czasu ogłoszenia rozstania. Na zdjęciu przytula i całuje synka Leo, zakrywając przy tym własną twarz niebieskim serduszkiem. W opisie dołączył pięć zdań-lekcji, które otrzymał od dziecka:

  1. Dbaj o swoją rodzinę — to najważniejsze, co stworzysz w życiu.

Baron przerwał milczenie po rozstaniu z Kubicką. Padły mocne słowa | Goniec

  1. Zawsze szanuj mamę swoich dzieci, nawet jeśli między Wami jest niepokój.

  2. Nigdy nie jest za późno, by stać się lepszą wersją siebie.

Kuba Wojewódzki wbił szpilę Sandrze Kubickiej. Znów podsumował rozstanie z  Baronem

  1. Prywatne sprawy rozwiązuj w prywatnej przestrzeni.

  2. Milczenie jest złotem.

Baron wymownie skomentował rozstanie. Opublikował zdjęcie z synkiem - Dzień  Dobry TVN

Post wyłączył możliwość komentowania, co tylko podsyciło spekulacje: czy to znak, że Baron zamierza powrócić do aktywności na Instagramie i mediacjach publicznych? Czy to raczej próba „uspokojenia turbulencji” i zamknięcia pewnego rozdziału?

Komentarze użytkowników szybko zaczęły się pojawiać mimo wyłączonej możliwości ich publikacji — jedna z fanek podkreśliła: „Pewnie nie chce, żeby wyszło na jaw, że jest dupkiem, który nie potrafi być w związku. Monogamia pewnie mu obca. Patrząc na niego, widać, że jest wieczny chłopiec. Szkoda Sandry i Leośka”.

To wydarzenie once again przypomina, jak delikatna jest granica między prywatnością a publicznym wizerunkiem w świecie show-biznesu. Sandra i Alek, którzy jeszcze niedawno wydawali się być „idealną parą”, stają się przedmiotem krytyki, spekulacji i kart w tabloidzach — a hasło Barona „Prywatne sprawy rozwiązuj w prywatnej przestrzeni” brzmi dziś prawie jak odpowiedź na pytanie — czy można naprawdę zachować prywatność, kiedy żyje się w świetle reflektorów?

Videos from internet