Klienci sklepu Dollar General w New Jersey byli w tym tygodniu świadkami nieoczekiwanego widoku: ważącego 175 funtów czarnego niedźwiedzia wędrującego między półkami.
Według policji z Vernon Township, pierwsze zgłoszenie dotyczące zwierzęcia nadeszło o godzinie 13:39 we wtorek, 16 września, kiedy niedźwiedź został zauważony przed sklepem. Funkcjonariuszom udało się go odstraszyć, ale niecałe dwie godziny później wrócił – tym razem do sklepu.
Policja wkrótce dowiedziała się, że przed wejściem do Dollar General niedźwiedź zaatakował psa właściciela pobliskiego sklepu i gonił dwóch jego pracowników. Chociaż pies nie odniósł obrażeń, właściciel sklepu stwierdził, że zachowanie zwierzęcia było ewidentnie nienormalne.
W sklepie Dollar General niedźwiedź podobno „nawiązał kontakt” z 90-letnią klientką, która została przewieziona do szpitala. Jednak, co zaskakujące, świadkowie twierdzą, że początkowo zignorowała to i kontynuowała zakupy.
„Powiedziałam jej: »W sklepie jest niedźwiedź«. Odpowiedziała: »Wiem, on mnie zaatakował«” – wspomina Christine Flohr, która pracuje w pobliżu.
W końcu inny klient, zidentyfikowany jako agent nieruchomości Sean Clarkin, spokojnie wyprowadził niedźwiedzia na zewnątrz. Na nagraniach widać, jak namawia zwierzę słowami w stylu: „Chodźmy, kolego. Tędy”.
Niedźwiedź kręcił się po parkingu, zanim wszedł na pobliską posesję, gdzie funkcjonariusze Departamentu Ryb i Dzikiej Przyrody stanu New Jersey uśpili go zgodnie z protokołami bezpieczeństwa. Zwierzę ważące około 175 funtów (ok. 80 kg) zostało zabrane na badanie na wściekliznę, którego wyniki spodziewane są za kilka dni.
Clarkin, który wpadł tylko po środki czystości, powiedział „ The New York Times” : „Wydawało się to po prostu słuszne. Ale ten niedźwiedź był w jakiś sposób chory – zachowywał się jak strasznie skacowany niedźwiedź, który po prostu próbuje przetrwać dzień”.