Syn Mela Gibsona, Milo, mający obecnie 32 lata, robi karierę w Hollywood

Milo Gibson, 32-letni syn legendarnego aktora i reżysera Mela Gibsona, zaczyna przyciągać wzrok w Hollywood — i nie tylko dlatego, że jest uderzająco podobny do swojego sławnego ojca.

Mel Gibson, najbardziej znany z ról w filmach „Braveheart” i „Teoria spisku” , to nazwisko powszechnie znane, ma dziewięcioro dzieci. I choć większość z nich unikała rozgłosu, Milo wkracza w jego świat – podążając ścieżką, która pod wieloma względami przypomina drogę jego ojca.

 

Z cienia do centrum uwagi

Chociaż Milo dzielił ekran z ojcem w kilku projektach, nie od razu zajął się aktorstwem. Jego droga do Hollywood była daleka od tradycyjnej.

Urodzony w Australii w 1990 roku, Milo przeprowadził się z rodziną do Malibu w wieku trzech lat. Pomimo dorastania w domu pełnym gwiazd, jego wychowanie było zaskakująco przyziemne. „To nie było dzieciństwo jak w Hollywood” – powiedział Milo. „Moi rodzice zadbali o to, żebyśmy mieli normalne życie”.

Surfing, futbol i kilka spotkań z gwiazdami takimi jak Robert Downey Jr. były częścią jego codzienności, ale blask sławy dosięgnął go dopiero, gdy podrósł. Jedno z jego najwcześniejszych wspomnień z pracy ojca? Wizyta na planie filmu Braveheart , gdzie szybko został wyprowadzony z makabrycznej sceny pełnej wiszących manekinów.

Przed występem w filmie „Błąd”

Milo początkowo nie planował pójść w ślady ojca. Pracował jako masażysta, a nawet został elektrykiem. „Lubiłem pracować ze zwykłymi ludźmi” – powiedział. Aktorstwo wydawało mu się czymś zupełnie innym – dopóki nie poczuł do niego pociągu, po części dzięki zachęcie ojca do poświęcenia się temu, co naprawdę go uszczęśliwia.

Przełom nastąpił w 2016 roku, kiedy zagrał niewielką rolę w filmie „ Przełęcz ocalonych” w reżyserii Mela. To doświadczenie było przełomem i rozbudziło w nim prawdziwą pasję do aktorstwa.

Od tego czasu Milo zagrał główne role w thrillerach akcji, takich jak „ All the Devil’s Men” , i pojawił się w filmach, takich jak „The Tribes of Palos Verdes” i „Breaking & Exiting ”.

Lustrzane odbicie jego ojca

Mocna linia szczęki, intensywne spojrzenie i gęste, ciemne włosy Milo sprawiły, że wielu zastanawiało się nad jego osobą. „Ludzie mówią mi, że wyglądam jak Mel Gibson” – powiedział ze śmiechem. „Odpowiadam po prostu: »Dzięki – chciałbym!«”.

Mimo że podobieństwo jest uderzające, Milo postanowił pokazać się jako ktoś więcej niż tylko „syn Mela”. Przez jakiś czas próbował nawet swoich sił jako model, choć aktorstwo jest tym, czym naprawdę jest jego serce.

 

Podążając własną drogą

Kariera aktorska Milo jest wciąż na wczesnym etapie, ale z każdą nową rolą pokazuje on swój potencjał i ambicję. Dzięki talentowi, solidnemu wychowaniu i wsparciu rodziców jest na dobrej drodze do wyrobienia sobie własnej pozycji w branży.

Podobnie jak jego ojciec, Milo robi wszystko na własnych zasadach — i to właśnie sprawia, że ​​jego podróż jest tak fascynująca.

Videos from internet