Tragiczna katastrofa balonu na ogrzane powietrze w południowej Brazylii pochłonęła życie ośmiu osób, a 13 zostało rannych. Do zdarzenia doszło w sobotę 21 czerwca nad Praia Grande w stanie Santa Catarina – regionie znanym z malowniczych lotów balonem.
To, co zaczęło się jako spokojna podróż, szybko przerodziło się w tragedię, gdy w trakcie lotu w koszu balonu wybuchł pożar. Dramatyczne nagranie wideo uchwyciło płonący balon spadający z nieba.
Ocaleni relacjonowali, że pilot, wyczuwając zbliżające się niebezpieczeństwo, namawiał pasażerów do skoku, gdy balon znajdował się jeszcze na wysokości pozwalającej na przeżycie. Trzynastu osobom, w tym pilotowi, udało się wyskoczyć. Jednak po usunięciu ich ciężaru balon ponownie się uniósł – tym razem z ośmioma osobami na pokładzie – zanim rozbił się i stanął w płomieniach.

Wstępne dochodzenie sugeruje, że palnik zapasowy w koszu mógł przypadkowo ponownie się zapalić. Pilot wskazał, że mogło to spowodować pożar. Władze badają również inne czynniki, takie jak silny wiatr podczas startu i pojazd obsługi naziemnej przymocowany do balonu, który mógł spowodować wyciek gazu.
Wśród ofiar były dwie pary: matka i jej córka, lekarz i zawodowy łyżwiarz figurowy. Policja poinformowała, że niektórzy z nich zostali znalezieni w objęciach w ostatnich chwilach życia.
Naoczni świadkowie opisali przerażające sceny, w tym ofiary w płomieniach i ciała rozrzucone na pobliskim pastwisku. Ratownicy szybko przybyli na miejsce zdarzenia, ale ostrzegli przechodniów, aby nie zbliżali się ze względu na potencjalne wycieki gazu i ryzyko kolejnych eksplozji.
Firma zajmująca się transportem balonowym, Sobrevoar Serviços Turísticos, zawiesiła swoje usługi na czas nieokreślony. Brazylijski Urząd Lotnictwa Cywilnego wszczął kompleksowe dochodzenie, obiecując opublikowanie wyników w ciągu 30 dni.
Ta tragiczna katastrofa jest drugim śmiertelnym wypadkiem balonu w Brazylii w ostatnich tygodniach, co budzi poważne obawy dotyczące protokołów bezpieczeństwa w sektorze turystyki balonowej w tym kraju.