Astronauci NASA robią coś szalonego ze swoimi ubraniami na pokładzie ISS.
Życie w kosmosie to wyzwanie, któremu sprostać mogą tylko najlepiej przygotowani, ale Internet oszalał, odkąd odkryto, jak astronauci dbają o higienę garderoby.
Ile walizek zabrałbyś w podróż dookoła orbity? Osobiście spakowałbym całą garderobę i dokupił jeszcze jedną jako zapasową.
Chociaż dzięki temu masz pewność, że masz ze sobą jak najwięcej ubrań na czas pobytu w kosmosie, co dzieje się z ubraniami po ich założeniu?
W domu wszyscy możemy sobie pozwolić na korzystanie z pralek, aby nasze ubrania były czyste i pachniały świeżością, ale na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) sytuacja wygląda inaczej.
Jeśli chodzi o pranie w kosmosie, sprawy mogą się skomplikować. Oto palące pytanie, na które już odpowiedziano.

Jeśli zakładałeś, że mają trochę wody, detergentu i wiadro do ręcznego prania ubrań, albo nawet małą przenośną maszynę, zastanów się jeszcze raz.
Oni w ogóle nie piorą.
W rzeczywistości mają niezwykłą metodę postępowania z brudnymi ubraniami.
Ze względu na ilość wody potrzebną do utrzymania ich w czystości, noszą je tak długo, aż staną się tak brudne, że nie nadają się do jedzenia, a następnie wyrzucają je z ISS do atmosfery, gdzie spalą się podczas ponownego wejścia w atmosferę Ziemi.
Choć może się to wydawać nieprzyjemne, ISS jest wyposażona w starannie kontrolowaną klimatyzację, dzięki czemu astronauci nie pocą się nadmiernie, a panujące na pokładzie środowisko jest stosunkowo sterylne, a na dodatek niewiele jest bałaganu, który mógłby zniszczyć ich odzież.
Według Humans in Space niektórzy producenci nawiązali współpracę z NASA, aby tworzyć odzież, która pozwoli im zachować czystość na dłużej.
Na przykład firma BEAMS Co., Ltd. stworzyła odzież dla „astronauty NOGUCHI Soichiego, którą miał nosić podczas jego dłuższego pobytu na ISS, który rozpoczął się w listopadzie 2020 r.”.

W oświadczeniu napisano: „Te ubrania mają cechy funkcjonalne niezbędne do dłuższego przebywania w kosmosie, takie jak chłonność, szybkie schnięcie, właściwości antybakteryjne i dezodorujące”.
Jednakże astronauci nadal muszą zabierać ze sobą jedną koszulkę polo co 15 dni i jedną parę majtek co 3 dni, aby uniknąć nadmiaru bagażu.
Aby poradzić sobie z problemem prania, niektóre ubrania umieszczane są w statkach transportowych, które spalają się w atmosferze Ziemi, natomiast droższe rzeczy, w tym skafandry kosmiczne, są odsyłane na Ziemię w celu wyprania i naprawy.
Informacje te pozostają poza zasięgiem uwagi użytkowników Reddita.
Jedna osoba skomentowała: „Zastanawiałam się, jak to możliwe, że w ten sposób nie dostają infekcji dróg moczowych i czyraków. Wydaje się logiczne, że mają szczególne wymagania dotyczące antybakteryjnych ubrań.
Inny stwierdził: „Kiedy byłem mały, strasznie chciałem zostać astronautą, ale im lepiej rozumiem ich życie, tym bardziej cieszę się, że nie wybrałem tego powołania. I do tego jestem całkiem głupi”.
Ktoś skomentował: „Dobrze, ale ile kostiumów przyniosą? Czy można stwierdzić, czy astronauta przebywał w kosmosie zbyt długo, patrząc na to, czy jest nagi, czy nie?”
Jednak NASA zamierza udoskonalić tę metodę i w 2022 r. rozpocznie współpracę z Tide, aby opracować sposób czyszczenia odzieży astronautów na pokładzie statku, zużywając przy tym minimalną ilość wody.
Firma Tide opracowała „całkowicie biodegradowalny detergent, stworzony specjalnie do użytku w kosmosie”, który pomaga skuteczniej usuwać plamy i utrzymać rzeczy w czystości.