Nie tylko pracownicy Pałacu Buckingham, ale także redaktorzy Vogue’a wypowiadali się na temat trudnej osobowości Meghan Markle. Aktorka Brooke Shields również nie była zachwycona żoną księcia Harry’ego.
Brooke wspominała udział w panelu dyskusyjnym z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet w Teksasie w 2024 roku, w którym gościem była również Meghan Markle. Według Brooke, księżna Sussex sprawiała wrażenie przesadnie poważnej i drażliwej.
Aktorka przyznała, że czuła się zmuszona przerwać Meghan podczas jej przemówienia, ponieważ atmosfera stała się napięta. Meghan po raz kolejny opowiadała, jak zaczęła walczyć z seksizmem w wieku 11 lat, nawiązując do znanej historii, jak napisała do firmy produkującej mydło po zobaczeniu reklamy, w której głoszono: „Matki w całej Ameryce walczą z tłustymi garnkami i patelniami”.

Jest to opowieść, którą księżna powtarzała w licznych wywiadach na przestrzeni lat i – co nie dziwi – ludzie znudzili się słuchaniem wciąż tego samego.
„To było po prostu za dużo” – wyjaśniła Brooke. „Pomyślałam, że ludzie nie chcą siedzieć tu przez 45 minut i słuchać, jak ktoś mówi o tym, jak ważny lub poważny jest. Powiedziałam: »Przepraszam, bardzo przepraszam. Muszę na chwilę przerwać«. Starałam się nie być nieuprzejma, ale chciałam rozluźnić atmosferę – sytuacja stała się zbyt napięta”.
Brooke Shields ujawnia, dlaczego uciszyła Meghan Markle przed tysiącami osób — Zdjęcie 725625
Doniesienia o silnej woli i wymagającym charakterze Meghan Markle napływały zarówno od osób z pałacu, jak i od przedstawicieli mediów. Brooke Shields, która doświadczyła tego osobiście, podzielała podobne odczucia.

„To było na oczach tysięcy ludzi. To było szalone” – powiedziała Brooke. „A potem ona po prostu powiedziała: 'O, dobra’. I pomyślałam: po prostu się zabawmy”.
Aktorka dodała, że nie miała zamiaru urazić Meghan, ale uważa, że księżna prawdopodobnie odebrała to osobiście.