Dziś w stanie Santa Catarina, w regionie często nazywanym „brazylijską Kapadocją”, rozegrała się tragedia. Na nagraniu wideo nakręconym z ziemi widać płomienie strzelające z palnika w kierunku balonu na ogrzane powietrze. Balon szybko się opróżnił, uwalniając gęstą chmurę czarnego dymu, a następnie zapalił się.
Chwilę później płonący kosz z pasażerami oderwał się od balonu i spadł na ziemię. Kilku ludzi było świadkami przerażającego upadku.

Ranni otrzymują pomoc medyczną, potwierdził gubernator stanu Jorginho Mello. „Jesteśmy wszyscy głęboko wstrząśnięci wypadkiem. Potwierdzono, że 8 osób zginęło, a 13 przeżyło” – napisał w mediach społecznościowych.

Pewna miejscowa kobieta powiedziała, że widziała „kobietę pokrytą błotem i w stanie szoku”. Obok niej szedł utykający mężczyzna. Naoczny świadek dodał, że dwa ciała leżały w pobliżu na ziemi.
Balonem zarządzała firma komercyjna, która regularnie oferuje loty nad wiejskimi i górskimi terenami Brazylii. Loty turystyczne trwają zazwyczaj około 45 minut, a balon osiąga wysokość do 1000 metrów. Balon, który uległ wypadkowi, był uważany za największy w ich flocie.
Wcześniej dwie osoby zginęły w katastrofie balonu na ogrzane powietrze z udziałem rosyjskich turystów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ranni zostali przewiezieni do szpitali w stanie ciężkim i średnim karetkami i śmigłowcami.