Na razie mam około dwadzieścia minut czekała parafii mojego ojca, taniec ojca i córki już się rozpoczął, i wszyscy tańczyli. Nawet szkolny woźny panie Wheeler wyszedł na scenę ze swoją siostrzenicą, czuje się najszczęśliwszym facetem na tej planecie.
I właśnie w tym momencie, kiedy ja już postanowiłam, że on nie przyjdzie, usłyszałam skrzypienie drzwi.
Mój ojciec, ubrany w dżinsy, kamizelka i swoją zwykłą czapkę, spotkał się ze mną wzrokiem i zauważyłem smutek w jego oczach.
„Spóźniłeś się” – powiedziałem.
On wręczył mi różę, którą kupił dla mnie i wyjaśnił: „Najpierw trzeba było gdzieś wpaść”.
„Gdzie?” – Zapytałam, i mojego ojca minęło kilka sekund, aby odpowiedzieć: „Ja po prostu chciałem się upewnić, że nie przeszkodzi nam spędzić tę noc”.

Wiedziałam, że on mówi o mamie.
Rozwiedli się kilka lat temu, i od tego czasu nikt z nas nie wszystko było gładko.
„Powiedziałem jej, że nie przegapię jeszcze jeden taniec ojca i córki” – powiedział mój tata.
My świetnie się bawiliśmy w ten wieczór. Ja nawet zapomniałam, że on nie przyszedł na czas, bo wiedziałam, że zrobił wszystko, co mógł, aby uczestniczyć jak najczęściej.
Kiedy mój ojciec był gotów zabrać mnie do domu, odwrócił się do mnie i powiedział: „Kochanie, jest coś, co powinnaś wiedzieć. Kiedy wszedłem do mamy do domu, przed wyruszeniem na taneczną imprezę, ona powiedziała mi, że przenosi się w St. Louis i zabierze cię ze sobą. Ale ja na to nie pozwolę. „Nie, jeśli ty sam nie będziesz chciał się tam udać.
Ja znieruchomiała. Przenosić się z miejsca na miejsce nie było tym, co chciałam w tym czasie. Moi przyjaciele, moja szkoła i nauczyciele, którzy mi się zaczęły podobać – wszystkie są tutaj.
„Nie myśl o tym teraz. „Zobaczymy, co się wydarzy” – odpowiedział mój ojciec, gdy po drodze do domu wstąpił do naszej ulubionej pizzerii.

W ciągu najbliższych kilku dni zrobiło się gorąco.
Moja matka zażądała wyjątkowej opieki nade mną, że mój ojciec odwołał się do sądu.
W końcu postanowili, że jestem na tyle dorosła, aby samodzielnie podejmować decyzje i wybierać, z kim zostać. Kiedy rozmawiałam z opiekunem ad litem, ja stwierdziła, że mój ojciec nie zawsze był obok, ale kiedy to było, był całkowicie oddany sprawie. Mama chciała jak najlepiej, ale nie zawsze słuchałam.
Wycieczka do St. Louis w tym czasie wydawało mi ważnym wydarzeniem, dlatego zdecydowałem się zostać z ojcem.

Mama była zła, tylko smutna i rozczarowana, ale w końcu pogodzić się z moją decyzją. Ona naprawdę przeniosła się, ale wracała na weekendy.
Dziś uczę się w liceum i mieszkam sama w sobie. Moje relacje z obojgiem rodziców zdrowi. Co najważniejsze, wiem, że są obok mnie.
Od tego czasu mój ojciec nigdy nie brakowało tańców ojca i córki.