Prosta znalezisko w zapomnianej europejskiej wsi wywołała poruszenie na całym świecie.
W archiwach starego dworu znajdował zakurzone zdjęcie, ale to była niezwykła fotografia.
To zdjęcie z 1820 roku, nie poddaje się logice, nauce … i czasu .
Na zdjęciu rodzina dumnie pozuje przed domem z czerwonej cegły.
Ojciec w starym garniturze, matka z dzieciątkiem na rękach, dzieci delikatnie ustawieni w rzędzie.
I tu… szok: za plecami dzieci pojawia się blada twarz z zimnym wyrazem. Kobieta, której nikt nie widział.
Wygląd, który wydaje się być nie z tego świata.
Eksperci określiły to osoba jak Maryję, najstarszą córkę rodziny, która w tajemniczy sposób zaginęła rok wcześniej, w 1819 roku.
Oficjalna wersja jest taka, że uciekła. Nieoficjalna wersja jest taka, że to było otoczone ciężkiej tajemnicą.

Miejscowe legendy mówią o „duchu podstawy” – duchu, związane z pamięci ścian, który pojawia się tylko wtedy, kiedy naprawdę zbyt długo ukrywa.
Główny problem: zdjęcie rzekomo powstał na długo przed oficjalnym wynalazku fotografii.
Naukowcy zbity z tropu. Żadnych podróbek. Żadnych podwójnych negatywów. Po prostu … dziwne.

Władze zaczęły się wykopaliska pod domem. Wynik? Szkielet dziewczyny, pogrzebany pod fundamentem.
Wiek: około 10 lat. Archiwa milczą, ale kości mówią.
I jakby tego było mało, kilka dni później na przywróconej wersji cyfrowej twarz Marii zmieniło.
Ona uśmiechnęła się.