Bruce Willis zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi i nie może już poruszać się o własnych siłach.
Stan ukochanego aktora uległ pogorszeniu, wymaga on stałej opieki i pomocy w poruszaniu się.
Niedawno Bruce’a zauważono podczas niezwykłej wycieczki do Los Angeles, siedzącego spokojnie w samochodzie eskortowanym przez dwóch ochroniarzy — co pokazuje, jak dużego wsparcia teraz potrzebuje.

Obserwatorzy zauważyli, że 69-latek wyglądał na zmęczonego, gdy patrzył przez okno. Podczas gdy jego rodzina przygotowuje się na trudną drogę, ich głównym celem jest zapewnienie mu bezpieczeństwa i komfortu.
„Rzadko wychodzi, a gdy już wychodzi, wszystko jest starannie zaplanowane. Potrzebuje pomocy w przygotowaniu się i wsiadaniu do samochodu” – powiedziało źródło RadarOnline.

Bruce jest teraz pod opieką 24/7 opiekunów, którzy pomagają mu zachować stabilność i wygodę, podczas gdy ochroniarze chronią go przed wzrokiem opinii publicznej. Jego była żona Demi Moore, żona Emma Heming i dorosłe córki Tallulah, Rumer i Scout cenią sobie czas, który z nim spędzają, ponieważ jego zdrowie nie wykazuje oznak poprawy. Jego spadek głęboko wpłynął na jego rodzinę.

„Choroba rozwinęła się do tego stopnia, że jego bliscy obawiają się, że nie zostanie im już z nim wiele czasu. Martwią się, czy dożyje 70. urodzin. To rozdzierające widzieć go tak bezbronnego i zależnego. Bruce, którego znali, był pełen energii i życia. Teraz wydaje się kruchy i bezradny” – podzielił się informator.
Stan Bruce’a posunął się tak daleko, że nie rozpoznaje już nawet najbliższych mu osób, w tym Demi. Niedawno mówiła o pogodzeniu się z jego pogarszaniem się.
„Kiedy przestaniesz trzymać się tego, kim byli lub kim spodziewasz się, że będą, będziesz mógł naprawdę być obecny i znaleźć radość i miłość w chwilach, które pozostaną” – powiedział Moore.