Para uratowała rannego pudla miniaturowego ze śmietnika, a teraz ten pies podbija serca lokalnej społeczności.

Terry Sparrow i jego narzeczona Krista Brisk spacerowali po słynnej ścieżce w parku, gdy natknęli się na straszną scenę. Sparrow poszedł wyrzucić gumę do żucia do kosza na śmieci i ze zdumieniem zobaczył parę gałek ocznych wpatrujących się w niego. Wśród gruzów znaleziono małego pudla-zabawkę.

„Nie mogłam w to uwierzyć, byłam naprawdę zaskoczona, przerażona i rozdzierająca serce” – powiedziała później Sparrow w wywiadzie dla Global News.

Para znalazła psa w koszu na śmieci w Pacific Trail Park w Vancouver w Kanadzie, tydzień temu wieczorem. Byli zszokowani widokiem i nagrali nagranie, aby następnie przekazać je policji.

Brisk delikatnie wyciągnęła szczeniaka ze śmietnika i przytuliła go do siebie.

Zabrali psa do domu i nazwali go Oscar. Widzieli, że jest skrzywdzony, ponieważ nie mógł stać ani chodzić i był w „cierpieniu i bólu”.

Brisk opłukać go dokładnie i dał mu trochę jedzenia, które zjadł.

Następnego ranka zabrali go do weterynarza i powiadomili RCMP, SPCA, Park Rangers i Animal Control, że znaleźli Oscara. Obecnie trwa dochodzenie.

W klinice odkryli, że Oscar najprawdopodobniej ma problemy neurologiczne i że prawa połowa jego ciała nie działa prawidłowo. Badania wykazały, że ma złamane żebra, zwichnięty staw biodrowy i kompresję kręgosłupa. Uważa się, że ma około dziesięciu lat i chociaż ma mikrochip, jest on niezarejestrowany.

Ich przyjaciółki, Laurie Schildt i Lorrie Cole, które ratują zwierzęta i zarządzają organizacją Squamish Neighbourhood Animal Partnership and Protection Society (SNAPPS), teraz opiekują się Oscarem.

Cole napisał na Facebooku: „Jego obrażenia wskazują, że został poważnie znęcany lub potrącony przez samochód. W tej chwili nie jesteśmy pewni.

Dodała: „Policja prowadzi dochodzenie i traktuje to bardzo poważnie, aby dowiedzieć się, kto mu to zrobił i umieścił go w koszu na śmieci, żeby umarł. Na razie pozwalamy mu odpocząć i dojść do siebie po traumatycznym przeżyciu.

Oscar przeszedł dodatkowe badania i będzie potrzebował dwóch operacji, ale ma plan leczenia i obecnie dochodzi do siebie w domu Schildt. Zaczęła zabierać go na spacery z wózkiem, co mu się podoba, a on jest bardzo odpornym psem.

„On jest pełen życia. Po prostu dostał złą kartę, ale psy są tak odporne i nie mogę uwierzyć, że wraca” – powiedziała CBC News.

Oscar będzie wymagał operacji z powodu poważnego złamania przedniej nogi i zwichniętego lewego biodra. Na szczęście, wygląda na to, że nie ma żadnych uszkodzeń szyi, a jego narządy są w porządku. W tym tygodniu przejdzie zabiegi i będzie stale monitorowany w Canwest Veterinary Hospital, gdzie otrzymuje opiekę.

Schildt dodał: „Jutro będzie trudny dzień dla Oscara, ale jest na dobrej drodze do pozbycia się bólu”. Czas jego rekonwalescencji wyniesie od 6 do 8 tygodni. Spędzi noc w szpitalu po operacji, a ja zabiorę go do domu w środę. Będzie wymagał całodobowej opieki i jestem gotowy mu ją zapewnić”.

Powiedziała: „Chciałabym podziękować wszystkim za nieustającą miłość i wsparcie dla Oscara. Naprawdę skradł serca społeczności”.

Oscar pomyślnie zakończył operacje i czuje się świetnie. Będzie mógł wrócić do domu tymczasowego w ciągu najbliższych dni lub dwóch, a weterynarze spodziewają się, że w ciągu kilku miesięcy całkowicie wyzdrowieje po operacji. Personel szpitala weterynaryjnego stwierdził: „Bardzo szybko stał się ulubieńcem fanów”.

Kolejne wspaniałe wieści: Schildt zgodziła się adoptować Oscara. „Niedawno rok temu straciłam mojego małego psa. Więc to trochę słodko-gorzkie. „Uratowałam [ją], a teraz Oscar wkroczył w moje życie”, powiedziała Daily Hive. Wyjaśniła: „Jestem po prostu zakochana. Jego oczy i osobowość pozostały niezmienne odkąd go znam. I jego historia. Pozostawienie go tam i traktowanie, jakby nic się nie stało. Obserwowanie jego odporności i godności zaufania. To roztapia moje serce”.

Videos from internet